[Schwiebus.pl - ¦wiebodzin na starych kartach pocztowych, stare pocztówki, widokówki, kartki pocztowe]
Google
szukaj:
Menu g³ówne
strona g³ówna
strona artyku³ów
strona newsów
forum
ksiêga go¶ci
katalog stron
family tree
schwiebus.2002
schwiebus.2004
Ostatnio dodane
Zamkniêty o³tarz
Sukiennik ¶wieb...
Portret miasta ...
Podró¿e Pekaesem ...
Spod przymkniêtych ...
Los Sióstr ze Schwiebus
Tajemnice ...
Boromeuszki cd.
Historia zmian..
Sala Gotycka
Wernhera ¶cie¿kami
Kreatywni inaczej ..
Od legendy do ..
¦wiebodziñska legenda
Inskrypcja z 1735
Jakub Schickfus
Obrazki z przesz³o¶ci
Publikacje..
¦wiebodziñskie lecznictwo
Szpital
Wokó³ Ratusza
Odkrycie krypty
Bibliografia
Plac w przebudowie
Najazd na Ratusz
Dekret mianowania
Nowa twarz rynku
Na bruk nie wjedziesz
Odnówmy kamienice
Konsultacje
Hubertus Gabriel
Robert Balcke
Ruch wokó³ ratusza
Czasowy zarz±d
Przesiedleñcy 1945
Izba pami±tek
Wiekowe znaleziska
Spór wokó³ ratusza
Co dalej ze starówk±?
Granit pod ratuszem
Kronika Schickfusa
Pocz±tki - podsumowanie
Pocz±tki o¶wiaty
Najazd Zb±skiego
Maciej Kolbe
¦wiebodziñska "Solidarno¶æ"
Szcz±tki ¶w. Jerzego
Pieni±dze na ratusz
Pocz±tki o¶wiaty
Granit w ¶ródm..
Sulechów retro
Nowy Rok
¯ycie religijne
Odpolitycznianie ...
Ulice do poprawki
Wie¿a Bismarcka
Ko¶ció³ pw. ¶w. M.A.
Ko¶ció³ pw. N.M.P. K.P.
Zamek ...
Eberhard Hilscher
Baron J.H. v. Knigge
Z ¿ycia mieszczan
¦wiadectwo urodzenia
Sukiennictwo w dziejach
¯ary inwestuj± w starówkê
Strajk w Lubogórze w 1981 r.
Pocz±tki edukacji szkolnej
Pierwsze, szkolne lata
Kresy
Koniec niemieckiego panowania
Dramatyczne wydarzenia
Historyczne pocz±tki
Ratusz siê sypie
Schwiebüssen Schwibus
Dialog a badania arche
Unikalne Cmentarzyska
100 lat temu - 1904 r.
100 lat temu - 1902 r.
Aktualizacje
Ogólniak
Cmentarz miejski
Dekomunizacja ulic
PKP chce likwidowaæ..
Przesiedleñcy 1945
100 lat temu - 1906 r.
Spu¶cizna po Hilscherze
Dworzec z horroru
Piszczyñski Zenon
M. v. Knobelsdorff
Archeologia okolic
J.K. Sobociñski
Katalog C&Co.™
A.D. 2012
zbiór w³asny
katalog ulic
ostatnio dodane

2012-04-15
C&Co.™ 1208
C&Co.™ 1207
C&Co.™ 1206
C&Co.™ 1205
C&Co.™ 1204
C&Co.™ 1203
C&Co.™ 1202
C&Co.™ 1201
2012-04-05
C&Co.™ 1200
C&Co.™ 1199
C&Co.™ 1198
C&Co.™ 1197
C&Co.™ 1196
C&Co.™ 1195
C&Co.™ 1194
C&Co.™ 1193
C&Co.™ 1192
C&Co.™ 1191
C&Co.™ 1190
2012-03-30
C&Co.™ 1189
C&Co.™ 1188
C&Co.™ 1187
C&Co.™ 1186
C&Co.™ 1185
C&Co.™ 1184
C&Co.™ 1183
C&Co.™ 1182
C&Co.™ 1181
C&Co.™ 1180
C&Co.™ 1179
C&Co.™ 1178
C&Co.™ 1177
C&Co.™ 1176
C&Co.™ 1175
C&Co.™ 1174
C&Co.™ 1173
C&Co.™ 1172
C&Co.™ 1171
C&Co.™ 1170
C&Co.™ 1169
C&Co.™ 1168
C&Co.™ 1167
2012-03-22
C&Co.™ 1166
C&Co.™ 1165
C&Co.™ 1164
C&Co.™ 1163
C&Co.™ 1162
C&Co.™ 1161
C&Co.™ 1160
C&Co.™ 1159
C&Co.™ 1158
C&Co.™ 1157
C&Co.™ 1156
C&Co.™ 1155
C&Co.™ 1154
C&Co.™ 1153
C&Co.™ 1152
C&Co.™ 1151
C&Co.™ 1150
2012-03-12
C&Co.™ 1149
C&Co.™ 1148
C&Co.™ 1147
C&Co.™ 1146
C&Co.™ 1145
C&Co.™ 1144
C&Co.™ 1143
C&Co.™ 1142
C&Co.™ 1141
C&Co.™ 1140
C&Co.™ 1139
C&Co.™ 1138
C&Co.™ 1137
C&Co.™ 1136
C&Co.™ 1135
C&Co.™ 1134
C&Co.™ 1133
C&Co.™ 1132
C&Co.™ 1131
C&Co.™ 1130
C&Co.™ 1129
C&Co.™ 1128
C&Co.™ 1127
C&Co.™ 1126
C&Co.™ 1125
2012-03-03
C&Co.™ 1124
C&Co.™ 1123
C&Co.™ 1122
C&Co.™ 1121
C&Co.™ 1120
C&Co.™ 1119
2012-02-27
C&Co.™ 1118
C&Co.™ 1117
C&Co.™ 1116
2012-02-26
C&Co.™ 1115
C&Co.™ 1114
C&Co.™ 1113
C&Co.™ 1112
C&Co.™ 1111
C&Co.™ 1110
2012-02-25
C&Co.™ 1109
C&Co.™ 1108
C&Co.™ 1107
C&Co.™ 1106
C&Co.™ 1105
C&Co.™ 1104
C&Co.™ 1103
C&Co.™ 1102
C&Co.™ 1101
C&Co.™ 1100
2012-02-19
C&Co.™ 1099
C&Co.™ 1098
C&Co.™ 1097
C&Co.™ 1096
C&Co.™ 1095
2012-02-17
C&Co.™ 1094
C&Co.™ 1093
C&Co.™ 1092
C&Co.™ 1091
C&Co.™ 1090
C&Co.™ 1089
C&Co.™ 1088
C&Co.™ 1087
C&Co.™ 1086
C&Co.™ 1085
2012-02-13
C&Co.™ 1084
C&Co.™ 1083
C&Co.™ 1082
2012-02-12
C&Co.™ 1081
C&Co.™ 1080
C&Co.™ 1079
C&Co.™ 1078
C&Co.™ 1077
C&Co.™ 1076
C&Co.™ 1075
C&Co.™ 1074
C&Co.™ 1073
C&Co.™ 1072
2012-02-11
C&Co.™ 1071
C&Co.™ 1070
C&Co.™ 1069
C&Co.™ 1068
C&Co.™ 1067
C&Co.™ 1066
C&Co.™ 1065
C&Co.™ 1064
C&Co.™ 1063
C&Co.™ 1062
C&Co.™ 1061
Katalog C&Co.™
A.D. 2007
2007-03-12
C&Co.™ 1057
C&Co.™ 1056
C&Co.™ 1055
C&Co.™ 1054
C&Co.™ 1053
C&Co.™ 1052
C&Co.™ 1051
2007-03-11
C&Co.™ 1050
C&Co.™ 1049
C&Co.™ 1048
C&Co.™ 1047
C&Co.™ 1046
C&Co.™ 1045
C&Co.™ 1044
C&Co.™ 1043
C&Co.™ 1042
C&Co.™ 1041
C&Co.™ 1040
C&Co.™ 1039
C&Co.™ 1038
C&Co.™ 1037
C&Co.™ 1036
C&Co.™ 1035
C&Co.™ 1034
C&Co.™ 1033
C&Co.™ 1032
C&Co.™ 1031
C&Co.™ 1030
C&Co.™ 1029
C&Co.™ 1028
C&Co.™ 1027
C&Co.™ 1026
C&Co.™ 1025
C&Co.™ 1024
C&Co.™ 1023
C&Co.™ 1022
C&Co.™ 1021
C&Co.™ 1020
C&Co.™ 1019
C&Co.™ 1021
C&Co.™ 1020
C&Co.™ 1019
C&Co.™ 1018
2007-03-08
C&Co.™ 1017
C&Co.™ 1016
C&Co.™ 1015
C&Co.™ 1014
C&Co.™ 1013
C&Co.™ 1012
C&Co.™ 1011
C&Co.™ 1010
C&Co.™ 1009
C&Co.™ 1008
C&Co.™ 1007
C&Co.™ 1006
C&Co.™ 1005
C&Co.™ 1004
C&Co.™ 1003
2007-03-06
C&Co.™ 1002
C&Co.™ 1001
C&Co.™ 1000
C&Co.™ 0999
C&Co.™ 0998
C&Co.™ 0997
C&Co.™ 0996
C&Co.™ 0995
C&Co.™ 0994
C&Co.™ 0993
C&Co.™ 0992
C&Co.™ 0991
C&Co.™ 0990
C&Co.™ 0989
C&Co.™ 0988
C&Co.™ 0987
C&Co.™ 0986
C&Co.™ 0985
C&Co.™ 0984
C&Co.™ 0983
C&Co.™ 0982
C&Co.™ 0981
C&Co.™ 0980
C&Co.™ 0979
C&Co.™ 0978
C&Co.™ 0977
C&Co.™ 0976
2007-03-02
C&Co.™ 0975
C&Co.™ 0974
C&Co.™ 0973
C&Co.™ 0972
C&Co.™ 0971
C&Co.™ 0970
C&Co.™ 0969
C&Co.™ 0968
C&Co.™ 0967
C&Co.™ 0966
C&Co.™ 0965
C&Co.™ 0964
C&Co.™ 0963
C&Co.™ 0962
C&Co.™ 0961
C&Co.™ 0960
C&Co.™ 0959
C&Co.™ 0958
C&Co.™ 0957
Inne
forum
kontakt
bannery
download
logowanie
rekomenduj nas
Menu u¿ytkownika
Nie masz jeszcze konta? Moesz sobie zaoy!
subskrypcja
informacje o zmianach na twój mail!
Artykuy > Miejsca > Cmentarz miejski

Cmentarz miejski



www.swiebodzin.com

Cmentarz miejski w ¦wiebodzinie ma ju¿ 400 lat. W 1602 roku w³a¶ciciel ówczesnego terenu Walenty Heine podarowa³ miastu swoje winnice z przeznaczeniem na cmentarz ewangelicki.

Blisko pó³ tysi±ca lat temu klimat jaki panowa³ na dzisiejszych terenach Ziemi Lubuskiej pozwala³ na utrzymanie winnych latoro¶li. Zmieniaj±ce siê warunki klimatyczne a tak¿e wzrastaj±ce potrzeby komunalne mieszkañców przeobrazi³y nieodwracalnie krajobraz miasta..

Do niedawna cmentarz poniemiecki w ¦wiebodzinie by³ jednym z najwiêkszych na zachodnich ziemiach. Brak konserwacji zabytkowych murów i celowa dewastacja uczyni³y z tych monumentalnych okazów starej, wiekowej tradycji grzebania zmar³ych, rumowiska.

Tu¿ po wojnie, oprócz grabie¿y dokonywanych w mie¶cie, dopuszczano siê kradzie¿y w miejscach kultu. W tym równie¿ na cmentarzu. Wycinano p³yty marmurowe, demontowano ogrodzenia. Dzi¶, przechodz±c nieopodal ¶ciany przeznaczonej dla uczczenia pamiêci oficerów zamordowanych w Katyniu, ³atwo zauwa¿yæ brak wyobra¼ni i szacunku dla zmar³ych. I czy le¿±cy tam cz³owiek to Niemiec czy ¯yd, to chyba nie ma wiêkszego znaczenia. Wrzucanie pod krypty wykorzystanych lampionów czy wstêg razi i to bardzo. A ¶mietnik stoj±cy na miejscu czyjego¶ wiecznego spoczynku nie jest chyba powodem do dumy.

Aktualny administrator cmentarza komunalnego w ¦wiebodzinie, Stanis³aw Matwiejczyk, poinformowa³ mnie o staraniach jakie podj±³ w zwi±zku z ca³± spraw±. Skierowa³ on w ci±gu trzech ostatnich lat kilka listów, zarówno do Urzêdu Miasta jak i Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Zielonej Górze. Ten ostatni stwierdzi³, i¿ rzeczywi¶cie teren cmentarza w ¦wiebodzinie oraz wiele znajduj±cych siê tam obiektów to zabytkowe budowle posiadaj±ce wysokie walory.

Zarówno konserwator zabytków Iwona Peryt-Gierasimczuk, jak szereg innych specjalistów, zgadzaj± siê z jednym – trzeba przeprowadziæ prace konserwacyjne. Jednak, jak na wszystko, wci±¿ brakuje funduszy. Koszt remontu jednego segmentu, czyli ca³ego grobowca, oblicza siê na kwotê 15-25 tys. z³otych. A wiêc sumy niebagatelne.

Sprawa bulwersuje. Tym bardziej, ¿e po drugiej stronie ulicy £êgowskiej, na powsta³ym oko³o 1811 roku cmentarzu Luizy (nieistniej±cym ju¿ dzisiaj), odbywaj± siê imprezy kulturalne typu ¿akinada czy festyny. Do niedawna i tam istnia³y poniemieckie grobowce. Dzi¶ to place zabaw lub chodniki prowadz±ce na osiedle ¯aków. Grobowce s³u¿± zachowaniu pamiêci o zmar³ych, tak jest w tradycjach wszystkich narodów. U nas mimo g³êboko zakorzenionej tradycji czczenia pamiêci o drugim cz³owieku, nie uwzglêdnia siê jak widaæ mi³o¶ci do bli¼niego swego. Bo je¶li wiara chrze¶cijañska zak³ada, ¿e pochodzimy od jednego Boga, to chyba tak faktycznie jest. My Polacy jak zwykle potrafimy interpretowaæ wszystko tak jak chcemy.

Prawo inaczej i zasady inaczej. A szkoda, bo przyda³oby siê trochê moralnego wyczucia w nas samych, a to z kolei ma swoje prze³o¿enie w innych sprawach zwyk³ej codzienno¶ci.

Tomasz Domañski




Zaduma nad miejscem zadumy - Cmentarne przyjêcia



Dzieñ za Dniem
Wydanie Nr 32[195] z dnia 17 sierpnia 2005 r.

Jeste¶my przyzwyczajeni, ¿e w okresie ¦wiêta Zmar³ych oczy wszystkich zwrócone s± w stronê cmentarzy i miejsc pamiêci. Ale nie musi tak byæ. W³a¶nie teraz, gdy mamy trochê wolnego czasu z racji urlopów i wakacji, warto pokusiæ siê o chwilê zadumy nad ¶wiebodziñskim cmentarzem komunalnym.

Zajmuje on jakie¶ 12 hektarów, w wiêkszo¶ci jest po³o¿ony w otoczeniu zieleni. Znajduje siê na nim oko³o 10 tys. mogi³. To miejsce odwiedzane przez setki osób, które pochowa³y swych bliskich i przyjació³. To miejsce do refleksji i zadumy. Okazuje siê jednak, ¿e nie tylko.

Bardzo czêstymi go¶æmi cmentarza s± ludzie szukaj±cy rozrywki i miejsca do spo¿ywania alkoholu. Choæ s³u¿by porz±dkowe dwoj± siê i troj±, to po takich cmentarnych "przyjêciach" mo¿na znale¼æ puszki po piwie i butelki po ró¿nego rodzaju alkoholach (najczê¶ciej pot³uczone). Go¶cie ci odwiedzaj± to miejsce szczególnie czêsto w miesi±cach letnich, czyni± to nocami. Okazuje siê, ¿e nie ma, jak na razie, si³y na takie chuligañskie libacje. O takich incydentach regularnie zawiadamiana jest policja, lecz nie reaguje - t³umacz±c siê, ¿e wezwania powinny mieæ miejsce w czasie ich trwania. Niestety, w porze nocnej nikt nie pilnuje terenu, a kierownictwo cmentarza nie mo¿e przej±æ na siebie obowi±zków policji. Zapewne mo¿na by zminimalizowaæ odwiedziny takich niepo¿±danych go¶ci, zamykaj±c na noc bramy. Tak± decyzjê mo¿e jednak podj±æ Urz±d Miasta w ¦wiebodzinie.

W dzieñ cmentarz jest bezpiecznym miejscem, o czym mo¿e ¶wiadczyæ fakt, ¿e wielu rodziców pozwala bawiæ siê tutaj dzieciom. Choæ trudno w to uwierzyæ, ale miejsce to sta³o siê placem zabaw. Zw³aszcza mieszkañcy pobliskiego osiedla ¯aków przymykaj± oczy na fakt, ¿e ich pociechy zak³ócaj± w ten sposób powagê tego miejsca i godz± w uczucia rodzin zmar³ych.

Prawdziwym utrapieniem s± rowerzy¶ci. Biegn±ce przez cmentarz asfaltowe alejki zamienili w tor wy¶cigowy oraz drogê na skróty. W regulaminie cmentarza widnieje wyra¼ny zakaz jazdy na rowerach na jego terenie. Zachowanie takie zdradza brak szacunku dla tego miejsca i ¶wiadczy o braku rozs±dku, gdy¿ jazda na rowerze stanowi w tym miejscu powa¿ne zagro¿enie. Wiele osób odwiedzaj±cych groby przyje¿d¿a jednak na rowerach i z tym wi±¿e siê kolejny problem. Nie maj± ich gdzie zostawiæ. Niedawno na terenie miasta postawiono kilka piêknych, bogato wykonanych stojaków, mo¿na by podobne umie¶ciæ przy bramach lub w g³êbi cmentarza. Przyje¿d¿aj±cy nie musieli by lawirowaæ jedno¶ladami miêdzy grobami i mogli je zostawiæ w bezpiecznym miejscu.

Podczas otwarcia Cmentarza Orl±t Lwowskich, Prezydent Wiktor Juszczenko powiedzia³: "Trzeba by³o du¿o cierpliwo¶ci i m±dro¶ci, by ta uroczysto¶æ w koñcu siê odby³a". Nam te¿ potrzeba cierpliwo¶ci i m±dro¶ci, by nasz cmentarz przypomina³ w koñcu godne miejsce pamiêci o naszych bliskich.

Artur Judkowiak




Lekcja historii

Dzieñ za Dniem
Wydanie Nr 208 z dnia 16 listopada 2005 r.
¦wiebodzin. Pomnik nekropolii kresowych w nowej szacie

Tu¿ przed ¦wiêtem Zmar³ych na cmentarzu zamontowane zosta³y granitowe p³yty na Pomniku Nekropolii Kresowych. Na frontowej ¶cianie pojawi³y siê napisy z nazwami miejscowo¶ci nie tylko kresowych, ale i wielu innych, gdzie zosta³y prochy Polaków.

W ¦wiêto Zmar³ych pod pomnikiem zatrzymywa³y siê ca³e rodziny. Zapalano symboliczne znicze. Wiele osób niecierpliwie odczytywa³o kolumny nazw, szukaj±c miejsc bliskich ich pamiêci. Przekazywali karteczki z miejscowo¶ciami, których na tablicach jeszcze nie ma.

Dzieñ za Dniem

- Taka koncepcja pomnika bêdzie s³u¿yæ jako ¿ywa lekcja historii dla m³odego pokolenia - twierdzi Ludwik Zalewski, prezes Stowarzyszenia Kresowian. - Ju¿ wiem, ¿e kilku nauczycieli jest zainteresowanych przyprowadzaniem tutaj uczniów w ramach lekcji.

Dodajmy, ¿e wzorem ubieg³ego roku na cmentarzu przeprowadzono kwestê na rzecz pomnika.

wruz

Ocaliæ od zapomnienia

¦wiebodzin.com
7 maja 2006

Teren cmentarza komunalnego w ¦wiebodzinie oraz wiele znajduj±cych siê tam obiektów, grobowce, nagrobki s± obiektami zabytkowymi posiadaj±cymi wysokie walory zabytkowe, artystyczne i historyczne, w szczególno¶ci mur cmentarny z grobowcami rodzinnymi, który jest na naszym terenie obiektem unikatowym.

Stanowisko takie wyrazi³ ju¿ osiemna¶cie lat temu Wojewódzki Konserwator Zabytków w Zielonej Górze. Kiedy w roku 1998 instytucja ta dokonywa³a oglêdzin muru i grobowców z pocz±tku XX wieku stwierdzono, i¿ znajduj± siê one w bardzo z³ym stanie technicznym. Stan taki utrzymuje siê do dzisiaj.
Trudno obecnie rozdzieraæ szaty za to co sta³o siê po II wojnie ¶wiatowej, kiedy to przybyli tu osadnicy wraz z radzieckimi wojskami okupacyjnymi rozgrabili co cenniejsze tablice nagrobne i inne artefakty, lub zniszczyli to czego zabraæ siê da³o.

Obecny stan spowodowany jest równie¿ brakiem jakichkolwiek, nawet dora¼nych dzia³añ remontowych, porz±dkowych czy konserwatorskich od kilkudziesiêciu lat.
W³a¶cicielem cmentarza jest gmina ¦wiebodzin. Ju¿ w latach dziewiêædziesi±tych konserwator zabytków alarmowa³, ¿e wiele obiektów jest w stanie bliskim katastrofy budowlanej, stanowi±c zagro¿enie dla ludzi. Naruszona jest stabilno¶æ muru, który w wielu miejscach jest niebezpiecznie pochylony.

Zdaniem wspomnianej instytucji ju¿ wtedy konieczne by³o podjêcie przez w³a¶ciciela szybkich dzia³añ zabezpieczaj±cych najbardziej zagro¿onych, a tak¿e najozdobniejszych obiektów, które zachowa³y swój zabytkowy wystrój.
Miasto oczywi¶cie jak zawsze nie ma pieniêdzy na takie cele wiêc musimy chyba pogodziæ siê z tym, ¿e ju¿ wkrótce kolejne fragmenty muru znikn±³ na zawsze. Pozostaje jedynie mieæ nadziejê, ¿e nie dojdzie do ¿adnej tragedii.

Czy wiesz, ¿e:

Pierwszy udokumentowany cmentarz jaki miasto zbudowa³o na swój koszt powsta³ w 1604 roku. 4 czerwca tego¿ roku Walenty Heine przekaza³ gminie ewangelickiej winnice z przeznaczeniem na nekropoliê.

[¦wiebodzin] poza miastem ma równie¿ piêkny, nowy cmentarz w stylu lipskim, z alejkami i wieloma ró¿nymi grobowcami dooko³a (S. G. Knispel, Geschichte der Stadt Schwiebus, von ihrem Ursprung an, bis auf das Jahr 1763, Züllichau 1765, s. 311-312; t³umaczenie W³odzimierz Zarzycki)

Przed rokiem 1780 istnia³y jeszcze co najmniej dwa cmentarze: cmentarz dla ubogich i cmentarz katolicki.

19 lipca 1811 zamkniêto "cmentarz przy ko¶ciele" i podjêto decyzjê o za³o¿eniu nowego we wsi ¯ó³ków, który nazwano cmentarzem Luizy (¯ó³ków w³±czono do miasta w 1900 roku).

27 czerwca 1841 roku powstaje nowy cmentarz przy starym cmentarzu Luizy. Obecnie znany jako Cmentarz Komunalny.

Redakcja ¦wiebodzin.com

Zieleniec z irgami

Gazeta Lubuska
5 wrze¶nia 2006 r.

Teren dawnego cmentarza poniemieckiego przy ul. £ochowskiej stanie siê parkiem. Prace rusz± w pa¼dzierniku.

Ul. £ochowska oddziela czynny cmentarz komunalny od terenów zielonych, bêd±cych cmentarzem poniemieckim. Na nich ma powstaæ Park £êgowski. Miasto tworzy go z my¶l± o mieszkañcach osiedli, g³ównie przy ul. ¯aków, i maj±c na wzglêdzie potrzeby osób odwiedzaj±cych po³o¿on± naprzeciw nekropoliê komunaln±.
- Pierwszy projekt parku przy ul. £êgowskiej powsta³ w 1999 r., jego autorem by³ Henryk ¯y¿ak - przypomina wiceburmistrz Krzysztof Tomalak. - Obecnie powsta³o nowe opracowanie projektu.

Co ze szcz±tkami?

Zastêpca burmistrza przewiduje, ¿e prace w przysz³ym Parku £êgowskim rozpoczn± siê w pa¼dzierniku. K. Tomalak nie przypomina sobie jednak, co sta³o siê z nagrobkami istniej±cymi na dawnym cmentarzu w latach 70. Dzi¶ jest to tylko „zielone miejsce”. Nic o przesz³o¶ci tego miejsca nie wie te¿ zarz±dca cmentarza komunalnego Stanis³aw Matwiejczyk.
- Cmentarz by³ tam tylko do II wojny. Jak jestem tu od lat 90., to pamiêtam, ¿e tam zawsze by³a zieleñ, nie przypominam sobie nagrobków - stwierdza wiceburmistrz. Na wszelki wypadek zastrzega siê: - To, co planujemy, nie bêdzie dewastacj± by³ego miejsca pochówków. Nic tam nie zostanie generalnie zmienione, wybudowane. Po prostu odtworzone zostan± ci±gi komunikacyjne, uzupe³nione nasadzenia zieleni, stan± nietrwa³e elementy architektury.
Pytani przez nas mieszkañcy miasta nie przypominaj± sobie ekshumacji szcz±tków. Wielu twierdzi te¿, i¿ ceg³y z muru cmentarnego, jak te¿ marmury z nagrobków mo¿na by dzi¶ znale¼æ w ¶cianach okolicznych gara¿ów, domków na ogródkach dzia³kowych.

Trzy parkingi

Wedle projektu skarpa od strony ul. ¦wierczewskiego zostanie obsadzona ro¶linno¶ci± p³o¿±c±, g³ównie irgami, za¶ istniej±ce tu krzewy - wyciête. Wzd³u¿ ul. £ochowskiej powstan± dodatkowe miejsca parkingowe. - Poniewa¿ podczas ¦wiêta Zmar³ych trudno jest w okolicy zaparkowaæ - wyja¶nia K. Tomalak. Przebudowany ponadto bêdzie istniej±cy parking, za¶ trzeci, ma³y, powstanie przy drugiej bramie cmentarnej, jako wysuniêty najdalej na pó³noc.
Poniewa¿ teren parkowy ma byæ miejscem wypoczynku, pomy¶lano o dzieciach i m³odzie¿y. W miejscu, gdzie dzi¶ zwykle ch³opcy kopi± w pi³kê, powstanie plac zabaw.
- Wzd³u¿ ci±gów komunikacyjnych, a bêd± to chodniki z kostki granitowej dobranej specjalnie ze wzglêdu na mo¿liwo¶æ poruszania siê niepe³nosprawnych na wózkach, zostan± posadzone, a w³a¶ciwie dosadzone podstawowe gatunki drzew: lipa, brzoza, klon, d±b - wymienia zastêpca burmistrza.
W miejscu, gdzie bêd± siê schodzi³y trzy alejki, przewidziano pozostawienie placyku, na którym w przysz³o¶ci co¶ stanie. Jeszcze nie wiadomo co, mo¿e fontanna, mo¿e jaka¶ rze¼ba lub pomnik. A zatem mo¿e warto by upamiêtniæ tutaj dawny cmentarz?
Ca³y teren parkowy, licz±cy 2,66 ha, bêdzie o¶wietlony stylizowanymi lampami, pojawi± siê te¿ ³aweczki, kosze, ma³a architektura ogrodowa. Warto¶æ prac, które powinny zakoñczyæ siê jeszcze w tym roku, ma wynie¶æ ok. 900 tys. z³.

Eugeniusz Kurzawa
0683248854
teren@gazetalubuska.pl

Granitowe alejki

Gazeta Lubuska
12 wrze¶nia 2006 r.

Teren dawnej nekropolii poniemieckiej przy ul. £êgowskiej stanie siê parkiem. Prace rusz± w pa¼dzierniku.

Ulica oddziela czynny cmentarz komunalny od terenów zielonych, na którym kiedy¶ by³a poniemiecka nekropolia. Na nich ma powstaæ Park £êgowski. Miasto tworzy go z my¶l± o mieszkañcach osiedli, g³ównie przy ul. ¯aków, i maj±c na wzglêdzie potrzeby osób odwiedzaj±cych po³o¿ony naprzeciw cmentarz komunalny.

Skarpa od strony ul. ¦wierczewskiego zostanie obsadzona ro¶linno¶ci± p³o¿±c±, g³ównie irgami, za¶ istniej±ce krzewy - wyciête. Wzd³u¿ ul. £êgowskiej powstan± dodatkowe miejsca postojowe, gdy¿ podczas Wszystkich ¦wiêtych trudno jest w okolicy zaparkowaæ. Przebudowany bêdzie istniej±cy parking, za¶ trzeci, ma³y, powstanie przy drugiej bramie cmentarnej.

Poniewa¿ teren ma byæ miejscem wypoczynku, pomy¶lano o dzieciach i m³odzie¿y. W miejscu, gdzie dzi¶ zwykle ch³opcy kopi± w pi³kê, powstanie plac zabaw. Wzd³u¿ ci±gów komunikacyjnych, a bêd± to chodniki z kostki granitowej dobranej specjalnie ze wzglêdu na mo¿liwo¶æ poruszania siê niepe³nosprawnych na wózkach, zostan± posadzone, a w³a¶ciwie dosadzone podstawowe gatunki drzew: lipa, brzoza, klon, d±b. W miejscu, gdzie bêd± siê schodzi³y trzy alejki, przewidziano pozostawienie placyku, na którym w przysz³o¶ci co¶ stanie. Jeszcze nie wiadomo co, mo¿e fontanna, mo¿e jaka¶ rze¼ba lub pomnik.

Ca³y teren parkowy, licz±cy 2,66 ha, bêdzie o¶wietlony stylizowanymi lampami, pojawi± siê ³aweczki, kosze, ma³a architektura ogrodowa. Warto¶æ prac, które powinny zakoñczyæ siê jeszcze w tym roku, ma wynie¶æ ok. 900 tys. z³.

(kurz)

Prace przy pomniku

Dzieñ za Dniem
Wydanie 34 [247] z dnia 30 sierpnia 2006 r.
Zwi±zek Kresowian oczekuje na propozycje

Nadszed³ kolejny, ostatni etap prac przy Pomniku Nekropolii Kresowych. Do wykoñczenia zosta³ murek wokó³ pomnika, który ob³o¿ony zostanie p³ytami granitowymi z napisami miejscowo¶ci, gdzie za granic± pozosta³y prochy Polaków.

- Miejsce na urny bêdzie przed p³yt± czo³ow± - zapewnia prezes Zwi±zku Kresowian Ludwik Zalewski. Zostanie zamontowanych kolejnych sze¶æ p³yt. Puste bêd± natomiast zabrane i opisane. - Jest jeszcze miejsce na 40 nazw - dodaje Zalewski. - Je¶li s± osoby, które maj± pochówki za granicami kraju, niech siê do nas zg³osz±.

- Robimy wszystko bardzo oszczêdnie - zastrzega prezes. - Bardzo liczymy na kwestê w Dzieñ Wszystkich ¦wiêtych.

Komitet budowy pomnika rozwa¿a jeszcze jedna koncepcjê. Otó¿ jest jeszcze miejsce na dwóch p³ytach, gdzie mo¿na by zamie¶ciæ na przyk³ad tekst historyczny. Wszelkie uwagi i pomys³y nale¿y kierowaæ do prezesa zwi±zku.

wruz

Spychaczem po grobach

¦wiebodzin.com
10 pa¼dziernika 2006

Wed³ug zapowiedzi w ka¿dej chwili powinny ruszyæ prace przy zagospodarowaniu Parku £êgowskiego. Wed³ug planów magistratu teren ten ma s³u¿yæ w szczególno¶ci mieszkañcom pobliskiego osiedla ¯aków. Cze¶æ po³o¿ona od strony ulicy ¦wierczewskiego zostanie obsadzona irgami. Istniej±c± ro¶linno¶æ wykarczuje siê.

Od strony ulicy £êgowskiej planowana jest rozbudowa istniej±cego parkingu, oraz wykonanie nowych miejsc postojowych przy samej bramie. W za³o¿eniach miejsce to ma byæ terenem odpoczynku i rekreacji. Ma tutaj powstaæ plac zabaw. Pojawi± siê chodniki z kostki granitowej i ci±gi umo¿liwiaj±ce poruszanie siê osobom niepe³nosprawnym. Ca³y teren, to jest oko³o 2,66 hektara, zostanie obsadzony lipami, brzozami, klonami i dêbami. Alejki zostan± o¶wietlone stylowymi latarniami. W parku pojawi± siê ³awki i architektura ogrodowa. W jego sercu wykonany zostanie placyk, na którym byæ mo¿e stanie kiedy¶ fontanna.

Jeszcze jakie¶ czterdzie¶ci lat temu w miejscu tym znajdowa³y siê pozosta³o¶ci cmentarza zwanego Cmentarzem Luizy. Powsta³ on w roku 1811. I choæ trzydzie¶ci lat pó¼niej zaczêto dokonywaæ pierwszych pochówków na nowym cmentarzu (obecny Cmentarz Komunalny), nic nie wskazuje, ¿e przesta³ on wtedy funkcjonowaæ.
W niemal nienaruszonym stanie przetrwa³ II Wojnê ¦wiatow± i dopiero w latach siedemdziesi±tych XX wieku na teren ten wkroczyli ludzie na swych spychaczach. Wszystkie ¶lady po cmentarzu zlikwidowano a groby zrównano z ziemi±. Nie dokonano ekshumacji a ¶wiadkowie twierdz±, ¿e widzieli walaj±ce siê ludzkie ko¶ci. - Nie pamiêtam momentu likwidacji tego cmentarza - mówi Stanis³aw Matwiejczyk. - Ale pracownicy, którzy tu byli potwierdzaj±, ¿e zburzono wtedy tylko mur grobowcowy a ekipy wesz³y ze sprzêtem i wykonano obecne tarasy. O ¿adnej ekshumacji nie by³o mowy. - Podczas wykopów naruszony by³ ¶wiêty spokój tych zmar³ych - dodaje kierownik Cmentarza Komunalnego. M³odsze pokolenie pamiêta, ¿e jeszcze w po³owie lat osiemdziesi±tych pod cienk± warstw± ziemi mo¿na by³o znale¼æ czaszki, ko¶ci i fragmenty grobów.

W miejscu Cmentarza Luizy powstanie wiêc park i plac zabaw. Aby nieco przytêpiæ nasze poczucie pamiêci o zmar³ych u¿ywa siê dodatku do nazwy w postaci "cmentarz poniemiecki". O ile takie okre¶lenia jak cmentarz katolicki, ¿ydowski, protestancki czy komunalny s± jasne i nie sugeruj± nic poza to, ¿e w miejscu tym pochowane s± osoby ró¿nych wyznañ lub wszystkie razem, tak nazwa "poniemiecki" zmusza do zastanowienia. Dlaczego nie mówi siê: “chrze¶cijañskie miejsce pochówku” lub tak jak by³o faktycznie "cmentarz ewangelicki"?
Co prawda jest i w Polsce i cmentarz poradziecki, ale w³adze Bornego Sulinowa ogrodzi³y teren i zadba³y o niego i ani my¶l± robiæ tam place zabaw.
Pozostaje faktem, ¿e w tym czasie w ¦wiebodzinie mieszkali Polacy. I czy nie jest trochê dziwnie ¿yæ ze ¶wiadomo¶ci±, ¿e bawimy siê w miejscu gdzie mog± le¿eæ szcz±tki naszych rodaków? A je¶li nawet nie...

- Uwa¿am, ¿e ka¿da dewastacja obiektów historycznych jest zjawiskiem bardzo negatywnym, poniewa¿ po wej¶ciu do Europy musimy dbaæ, zarówno o dziedzictwo polskie, jak i niemieckie. Wi±¿e siê to z histori± tych ziem a jednocze¶nie mo¿liwo¶ci± pojednania, które po roku 2004 odgrywa bardzo du¿± rolê - powiedzia³ w wywiadzie dla jednego z tygodników Radny Tomasz Mo¿ejko. - Nie chodzi tylko o pojednanie na oficjalnych imprezach a pojednanie w³a¶ciwe, czyli chodzi o miejsca jak cmentarze, zabytki a nawet odtworzenie nie istniej±cych ju¿ pomników bytno¶ci niemieckiej na tym terenie, poniewa¿ nale¿y uwzglêdniæ prawdê historyczn±.
Jak by¶my siê czuli gdyby na grobie naszych dziadków czy rodziców kto¶ parkowa³ auto a jego dzieci bawi³y siê na mogi³ach naszych krewnych?
- Generalnie jestem przeciwny by urz±dzaæ takie rzeczy na miejscach po cmentarzach - mówi Stanis³aw Matwiejczyk. - Tam s± ludzkie szcz±tki. Dzieci musz± siê gdzie¶ bawiæ, ale czy akurat tu?

Przechodz±c przez Park £êgowski pamiêtajmy wiêc po kim st±pamy.

Redakcja ¦wiebodzin.com

Ods³oniêcie pomnika nekropolii kresowych

Dzieñ za Dniem
Wydanie 42 [255] z dnia 25 pa¼dziewrnika 2006 r.
Uroczyste nabo¿eñstwo

Pierwszego listopada na cmentarzu komunalnym odbêdzie siê uroczysto¶æ ods³oniêcia Pomnika Nekropolii Kresowych. Przypomnijmy, ¿e pomnik powsta³ dziêki ogromnym staraniom ¦wiebodziñskiego Zwi±zku Kresowian.

W ¦wiêto Zmar³ych, przed godz. 12.00 ruszy procesja od bramy cmentarza pod pomnik, gdzie odprawione zostanie nabo¿eñstwo. W programie uroczysto¶ci jest przewidziany apel zmar³ych, poleg³ych i zamordowanych mieszkañców Kresów, których znane, b±d¼ ukryte miejsca pochówku s± rozsiane po ca³ym ¶wiecie. Nast±pi tak¿e z³o¿enie urn z ziemi± przywiezion± z kresowych cmentarzy.

Ponadto uroczysto¶æ u¶wietni zmiana warty pod pomnikiem, a tak¿e wyst±pi chór ko¶cielny dzia³aj±cy przy ko¶ciele pw. Micha³a Archanio³a.

Organizatorzy gor±co zapraszaj± ¶wiebodzinian do wziêcia udzia³u w tym jak¿e historycznym wydarzeniu.

wruz

Po¶wiêcenie pomnika

Okolice Najbli¿sze
Wydanie 10(115) pa¼dziernik 2006 r.

¦wiebodziñski Zwi±zek Kresowian informuje, ¿e w chwili obecnej trwa koñcowy etap budowy Pomnika Nekropolii Kresowych na cmentarzu komunalnym w ¦wiebodzinie.

Uroczyste nabo¿eñstwo, po³±czone z po¶wiêceniem pomnika odbêdzie siê l listopada (Wszystkich ¦wiêtych). W zwi±zku z tym apelujemy do wszystkich mieszkañców naszego miasta i powiatu o udzia³ w tej uroczysto¶ci.

Bêdzie to szczególne wydarzenie dla najbli¿szych osób, których nazwy miejsc pochówku i straceñ s± umieszczone na tablicach umiejscowionych na pomniku.

„Je¿eli zapomnê o nich, ty Bo¿e na niebie zapomnij o mnie.”

T.D.



Pomnik nekropolii kresowych

Okolice Najbli¿sze
Wydanie 11 (116) listopad 2006 r.

W marcu br. minê³y trzy lata, jak na walnym zebraniu ¦wiebodziñskiego Zwi±zku Kresowian, zatwierdzono decyzjê o potrzebie wzniesienia pomnika upamiêtniaj±cego Kresowian poleg³ych poza obecnymi granicami Polski. Inicjatywa ta od pocz±tku spotka³a siê z sympati± i poparciem lokalnej spo³eczno¶ci.



Swój udzia³ zaznaczy³y te¿ w³adze miejskie i powiatowe. Tak wiêc dziêki sk³adkom i hojnym dotacjom, ju¿ w 2004 roku doprowadzono budowê do stanu surowego, a 1 listopada tego¿ roku odby³a siê uroczysto¶æ po¶wiêcenia krzy¿y i wmurowania aktu erekcyjnego. Prace kontynuowano, a kolejny dzieñ „Wszystkich ¦wiêtych” by³ okazj± do uroczystego ods³oniêcia tablic z nazwami cmentarzy z mogi³ami ludzi z „Kresów", z nazwami wiêzieñ i miejsc ka¼ni, gdzie ginêli nasi rodacy. Dzisiaj ¶mia³o mo¿emy powiedzieæ ¿e Pomnik Nekropolii Kresowych zosta³ ukoñczony. Fakt ten uczczono podczas tegorocznego Dnia Wszystkich ¦wiêtych. Mimo okropnej pogody na cmentarzu pod pomnikiem zebra³a siê spora grupa mieszkañców, duchownych i go¶ci. Ceremonii po¶wiêcenia pomnika dokona³ (w asy¶cie proboszczów naszych parafii) pochodz±cy z Kresów ks. Biskup Edward Dajczak. Wzruszaj±cym momentem, zw³aszcza dla zgromadzonych Kresowian i ich potomków, by³o z³o¿enie u stóp postumentu urn z cmentarn± ziemi± m.in.: z Wilna, Lidy, Grodna, Katynia, czy spod Lenino. Z powag± wys³uchano Zbigniewa Szumskiego, który wezwa³ do apelu poleg³ych i zamordowanych mieszkañców Kresów, a których groby i bezimienne mogi³y rozsiane s± po ca³ym ¶wiecie, z miejsc upamiêtnionych na tablicach pomnika. Na zakoñczenie uroczysto¶ci, prezes ¦ZK Ludwik Zalewski, podziêkowa³ wszystkim którzy przyczynili siê do realizacji projektu, a tak¿e tym, którzy kierowani pamiêci± i sercem dla swoich przodków i historii, zebrali siê w tym miejscu, aby daæ dowód przyjêcia do serca s³ów Jana Paw³a II: „Jak d³ugo trwa pamiêæ o grobach, tak d³ugo trwa si³a zwi±zku z ojczyzn±".

L.K.

Pospacerujemy latem

Gazeta Lubuska
28 lutego 2007 r.

Ruszy³a przebudowa Parku £êgowskiego. Ju¿ w czerwcu bêdziemy mogli przej¶æ siê nowymi alejkami, odpocz±æ na stylizowanych ³aweczkach.


Przy parku bêdzie elegancki parking. Kostkê brukow± uk³adaj± Andrzej ¦wita³a i Henryk Tobola.

 

O remoncie tej czê¶ci miasta mówi³o siê od dawna. Dyskusjê prowokowa³ szczególnie fatalny wygl±d okolicy. Park przy cmentarzu komunalnym w rzeczywisto¶ci przypomina mocno zaniedbany las. Spacerowaæ tamtêdy to ¿adna przyjemno¶æ. Plac zabaw dla dzieci jest w kiepskim stanie. Obskurne ³awki nie zachêcaj± do odpoczynku.

Prace budowlane w parku o wielko¶ci 2,66 ha ju¿ ruszy³y. Alejki zosta³y wyremontowane i nadano im nowy - przyjêty w projekcie wygl±d. I ju¿ wszystko wygl±da lepiej. - Zosta³a wybrana firma, która zajmie siê generaln± przebudow± parku - informuje wiceburmistrz Krzysztof Tomalak.

D±b czerwony i lipa krymska

Wiadomo, ¿e miejsce zostanie wybudowane od nowa. Projekt przygotowa³ Henryk ¯y¿ak.
Alejki spacerowe bêd± szersze. Budowniczy postaraj± siê te¿, ¿eby by³y równe. Dziêki temu przej¶cie têdy mamy z wózkiem, nie bêdzie stanowiæ problemu.

Zmieniona zostanie parkowa zieleñ. Nowo¶ci nie omin± skarpy - od strony ul. ¦wierczewskiego zostanie ona obsadzona ro¶linno¶ci± p³o¿±c±, g³ównie irgami. Znikn± stare i chore drzewa. Na ich miejscu rosn±æ bêd± nowe, m.in. brzozy brodawkowe, lipa srebrzysta, d±b czerwony czy lipa krymska.

Magistrat zadba te¿ o otoczenie techniczne. Alejki bêd± o¶wietlone latarniami stylizowanymi na starodawne. Do tego stylu dopasowane zostan± nowe ³aweczki i kosze na ¶mieci.
Ku uciesze rodziców wyremontowany bêdzie obskurny dzi¶ plac zabaw. Przybêdzie w nim nowych i eleganckich oraz u¿ytkowych sprzêtów. Teren zostanie ogrodzony, ¿eby nie brudzi³y go psy.

Na ca³± inwestycjê gminna kasa wyda ok. 900 tys. z³. Park zostanie oddany do u¿ytku w czerwcu.

Zdania s± podzielone

Wielka przebudowa wywo³a³a dyskusjê w¶ród mieszkañców. Czê¶æ jest przekonana, ¿e ingerowanie w teren jest bardzo nieeleganckie. - Przecie¿ tu do II wojny ¶wiatowej by³ niemiecki cmentarz - mówi starszy pan, który przygl±da siê pracom w parku.

Wiêkszo¶æ mieszkañców nie pamiêta jak wygl±da³a nekropolia. Wiedz± jednak, ¿e tam by³a. Nieznany jest te¿ los nagrobków z parku. Dlatego w³a¶nie grupa osób patrzy nieprzychylnie na rozpoczêty remont.

Ale nie brakuje te¿ zwolenników przebudowy. - Od dawna mieszkamy tu¿ przy parku, o cmentarzu wiem, ale przecie¿ groby podobno przeniesiono - mówi pani Krystyna. Mieszkañcy okolicy uwag do zmian nie maj±. Ciesz± siê, ¿e okolica wreszcie bêdzie ³adnie wygl±daæ.

Magistrat pamiêta o miejscu pochówku. W parku zostanie kawa³ek pustego terenu. - Gdyby jaka¶ organizacja lub instytucja chcia³a postawiæ np. pomnik, to w³a¶nie tam znajdzie siê dla niego miejsce - mówi K. Tomalak. Gmina sama jednak nie zmierza stawiaæ ¿adnego obelisku.

Piotr Jêdzura

Na razie parking

Dzieñ za Dniem
Wydanie 10 [273] z dnia 07 marca 2007 r.
Ruszy³y prace przy odnowie Parku £êgowskiego

Za kilka miesiêcy zaniedbany zieleniec ko³o cmentarza zamieni siê w park z prawdziwego zdarzenia.

Dzi¶ ponad dwuhektarowy teren miêdzy cmentarzem a osiedlami mieszkaniowymi na ¯aków daleki jest od idea³u parku, gdzie mo¿na ze spokojem pospacerowaæ czy odpocz±æ. Zaniedbane i pozarastane alejki, zdewastowana ro¶linno¶æ oraz porozbijane latarnie.

To w dzieñ. Po zmroku miejsce spotkañ okolicznych pijaczków, po których zostaj± nie posprz±tane butelki, puszki i ¶mieci. Po takim obrazie parku pozostan± nied³ugo wspomnienia.

W tym roku zostan± zrealizowane plany rewitalizacji. Na teren parku ju¿ weszli robotnicy, którzy temu miejscu maj± nadaæ nawy charakter. Obecnie kostk± brukow± wyk³adany jest parking naprzeciw cmentarza. Na obszarze parku trwaj± prace porz±dkowe.

Prace bêd± wykonywane od podstaw wed³ug specjalnie zamówionego projektu. Odnowa parku bêdzie bud¿et miasta kosztowaæ blisko 900 tysiêcy z³otych.

W Parku £êgowskim wszystko bêdzie nowe. Pocz±wszy od stylizowanych latarni, a na stylowych i eleganckich ³aweczkach czy koszach na ¶mieci koñcz±c. Spacerowe alejki stan± siê szersze i równiejsze.

Nowa bêdzie tak¿e zieleñ parkowa. Nied³ugo wyciête zostan± stare drzewa. Ich miejsce zajm± nowe gatunki. Cieñ spaceruj±cym mieszkañcom miasta dadz± m.in. lipa krymska, d±b czerwony czy brzozy oraz lipy srebrzyste.

Skarpa, która wznosi siê od ulicy ¦wierczewskiego zostanie obsadzona ro¶linno¶ci± p³o¿±c±.

Maluchy doczekaj± siê bezpiecznego placu zabaw. Nowy sprzêt, jaki bêdzie siê tam znajdowa³, zostanie odgrodzony ze wzglêdu na dobro bawi±cych siê tam dzieci.

pzw



Kresowa pamiêæ

Dzieñ za Dniem
Wydanie 23 [286] z dnia 13 czerwca 2007 r.
Urna z ziemi± ponarsk± w krypcie pod pomnikiem

W sobotê 16 czerwca o godz. 17.00 na cmentarzu komunalnym nast±pi z³o¿enie w krypcie pod Pomnikiem Nekropolii Kresowych urny z ziemi± z Ponar - przedmie¶cia Wilna, miejsca spoczynku tysiêcy Polaków, którzy s³u¿±c Ojczy¼nie ponie¶li tam ¶mieræ mêczeñsk± w latach 1941 - 1944.

Z³o¿enie urny odbêdzie siê podczas mszy ¶w. celebrowanej przy o³tarzu na po¶wiêconym 1 listopada 2006 roku Pomniku Nekropolii Kresowych, wzniesionym z inicjatywy i staraniem ¦wiebodziñskiego Zwi±zku Kresowian.

Jak informuje Ludwik Zalewski, prezes ¦ZK, wobec szeroko nag³o¶nionej zbrodni dokonanej przez nacjonalistów ukraiñskich na oko³o 100 tysi±cach mieszkañców wsi na ca³ym obszarze Wo³ynia i Podola, dziwnie jest przemilczana mêczeñska ¶mieræ z r±k litewskich nacjonalistów w samych Ponarach ponad 100 tysiêcy mieszkañców Wilna i Wileñszczyzny, w tym kilkudziesiêciu tysiêcy Polaków.

Najbole¶niejsz± strat± dla spo³eczeñstwa polskiego by³a ¶mieræ tysiêcy m³odzie¿y. Wielotysiêczn± rzeszê stanowili cz³onkowie organizacji bojowych oraz bardzo licznych na Wileñczy¼nie organizacji patriotycznych. O tych ludziach, ich czynach i bohaterskiej ¶mierci w Ponarach naród polski ma obowi±zek wiedzieæ i nie ma prawa o nich zapomnieæ.

- Powinni¶my ze wzglêdów politycznych, gospodarczych, kulturalnych ¿yæ w poprawnej zgodzie, a nawet opartej na chrze¶cijañskich warto¶ciach i przes³aniach ojca ¦wiêtego Jana Paw³a II przyja¼ni ze wszystkimi narodami pañstw o¶ciennych - uwa¿aj± Kresowiacy. - Jednak z pamiêci naszej i historii nie wolno wykre¶liæ krzywdy, jak± ich wymieraj±ce ju¿ pokolenie wyrz±dzi³o narodowi polskiemu.

Dodajmy, ¿e w¶ród 360 umieszczonych na granitowych tablicach Pomnika nazw miejscowo¶ci symbolizuj±cych kresowe cywilne i wojskowe cmentarze, jawne i ukryte miejsca straceñ oraz inne miejsca pochówku naszych bliskich poza obecnymi granicami Polski, Ponary s± wyró¿nione na równi z Katyniem, Monte Cassino, Miednoje, Lenino, Buzu³ukiem, Hut± Pieniack±, Ko³ym± i innymi miejscami braterskiej i mêczeñskiej ¶mierci naszych przodków.

Urna z ziemi± ponarsk± zosta³a dostarczona przez Helenê Pasierbsk±, prezes Stowarzyszenia Rodzina Ponarska.

Sobotni± uroczysto¶æ u¶wietni koncert pie¶ni religijnych i patriotycznych w wykonaniu chóru "Bia³y Orze³" Stowarzyszenia Kresowian im. Jana Paw³a II w Sulêcinie.

wruz



Szkatu³ka pamiêci

Gazeta Lubuska
18 czerwca 2007 r.

W sobotê ziemia dostarczona z Ponar na przedmie¶ciach Wilna zosta³a wmurowana w Pomnik Nekropolii Kresowych.

 

Ponary znajduj± siê na przedmie¶ciach Wilna. W 1939 r. Armia Czerwona wybudowa³a tam bazê paliwow± dla samolotów, ale z powodu wojny nie dokoñczono kopania do³ów na zbiorniki. Jamy w ziemi wykorzystali Niemcy w makabryczny sposób... Pierwsi w Ponarach zginêli jeñcy wojenni. Rozstrzelano ich ponad 7 tys. Potem rozstrzeliwano cywili. W¶ród nich byli Polacy: uczniowie gimnazjów z Wilna, cz³onkowie Zwi±zku M³odych Polaków, profesorowie Uniwersytetu Stefana Batorego oraz ¿o³nierze. W lesie ponarskim zginê³o ok. 20 tys. Polaków, niemal 50. tys. ¯ydów. Ale dok³adna liczba zamordowanych nie jest znana.
Mordów dokonywa³ litewski Oddzia³ Specjalny, który powsta³ z cz³onków Zwi±zku Strzelców Litewskich. Dowodzi³ nimi Niemiec Martin Weiss.
Z chwil± pierwszych niepowodzeñ Niemcy zaczêli zacieraæ ¶lady bestialstwa w Ponarach. Niewolnicy musieli wykopywaæ cia³a rozstrzelanych, uk³adaæ je w wielkie stosy i paliæ. Jeden taki stos pali³ siê ponad tydzieñ.

Pu³kownik w stanie spoczynku, uczestniczka II wojny ¶wiatowej Nina Wolanin ogl±da szkatu³kê z ziemi± z Ponar, któr± pokazuje jej Jerzy Hawran.

(fot. Ryszard Poprawski)
(fot. Ryszard Poprawski)

Na cmentarzu komunalnym mamy kolejny kawa³ek pamiêci o rodakach, których prochy le¿± za granicami kraju. Ziemia z Ponar przyjecha³a do ¦wiebodzina zamkniêta w srebrnej szkatu³ce.

Przed pomnikiem zebrali siê cz³onkowie i sympatycy ¦wiebodziñskiego Zwi±zku Kresowian. Przyszli te¿ ci, których rodziny zosta³y na kresach, s± pochowane na tamtejszych cmentarzach. - Chcemy i musimy o nich pamiêtaæ - mówi Jerzy Hawran, cz³onek zarz±du ¦ZK.

Szkatu³ka zosta³a wmurowana w obelisk. - Jest w niej ziemia z Ponar, miejsca ka¼ni tysiêcy Polaków i nie tylko - informuje prezes ¦ZK Ludwik Zalewski.

Ziemiê dostarczy³a Helena Pasierbska, prezes Stowarzyszenia Rodzina Ponarska z Gdañska. Znalaz³a ona informacje o ¶wiebodziñskim obelisku, skontaktowa³a siê ze zwi±zkiem i zaproponowa³a dostarczenie ziemi. - Bardzo nas to ucieszy³o, taka w³a¶nie ma byæ rola tego pomnika - mówi prezes Zalewski.

Stawiaj±c pomnik kresowanie ze ¦wiebodzina nawet nie s±dzili, ¿e bêdzie o nim s³ychaæ poza miastem. - Sta³ siê te¿ jedynym i najwiêkszym takim obeliskiem w kraju - dodaje prezes Zalewski.

Pomnik Nekropolii Kresowych upamiêtnia wszystkie cmentarze i miejsca ka¼ni na ¶wiecie, na których spoczywaj± Polacy. - Nie chodzi nam tylko o kresy, nasi rodacy le¿± w ró¿nych czê¶ciach ¶wiata - mówi Zalewski.

W obelisku znajduje siê ju¿ ziemia z cmentarza w Zaleszczykach - przywióz³ j± tu J. Hawran mieszkaj±cy w Lubrzy. - Teraz mam cz±stkê moich najbli¿szych blisko domu - przyznaje.

J. Hawran zwraca siê z pro¶b± do osób odwiedzaj±cych cmentarze. - Przywie¼cie trochê ziemi z Monte Cassino czy z Katynia, trafi ona do naszego pomnika - apeluje.

Zwi±zek Kresowian w ¦wiebodzinie liczy ok. 350 osób. Jest najwiêksz± tego typu organizacj± w powiecie i jedn± z wiêkszych w województwie. - Jest nas tutaj wielu, pamiêtamy i dzia³amy - zapewnia prezes Zalewski.

Piotr Jêdzura

Ziemia z Ponar na ¶wiebodziñskim cmentarzu

www.okolicenajblizsze.pl
19 czerwca 2007 r.

W minion± sobotê (16 czerwca) na ¶wiebodziñskim cmentarzu komunalnym, mia³a miejsce wzruszaj±ca uroczysto¶æ. W krypcie pod Pomnikiem Nekropolii Kresowych, z³o¿ono urnê z ziemi± z Ponar- przedmie¶cia Wilna, miejsca spoczynku tysiêcy Polaków, którzy ponie¶li tam mêczeñsk± ¶mieræ w latach 1941-1944. Z³o¿enie urny odby³o siê podczas mszy ¶w. celebrowanej przez proboszczów naszych parafii: ks. Benedykta Pacygê i ks. Zbigniewa Matwiejowa. W ceremonii udzia³ wziêli cz³onkowie Zwi±zku Kresowian, Stowarzyszenia Repatriantów, AK-owcy, starzy ¿o³nierze innych wojskowych formacji wraz z rodzinami, samorz±dowcy. W kazaniu ks. Matwiejów przybli¿y³ zebranym fakty.

Powszechnie znane i szeroko nag³o¶nione s± zbrodnie nacjonalistów ukraiñskich dokonane na mieszkañcach Podola i Wo³ynia, jednak o zbrodni w samych Ponarach uparcie i wstydliwie przemilczano. Powodem by³ pewnie fakt, ¿e mêczeñsk± ¶mieræ ponad 100 tysiêcy mieszkañców Wilna i Wileñszczyzny ponios³o nie z r±k niemieckich wrogów, lecz krajanów- litewskich nacjonalistów. W¶ród pomordowanych by³o kilkadziesi±t tysiêcy Polaków. Najbole¶niejsz± strat± dla spo³eczeñstwa polskiego by³a ¶mieræ m³odych ludzi. Ch³opcy i dziewczêta, czêsto jeszcze uczniowie, wraz z innymi stanowili wielotysiêczn± rzeszê organizacji bojowych i licznych na Wileñszczy¼nie organizacji patriotycznych. O tych ludziach, ich czynach i mêczeñskiej ¶mierci w Ponarach naród polski, a zw³aszcza m³odzie¿ ma obowi±zek wiedzieæ i pamiêtaæ. Zebrani, zw³aszcza ci starsi, ze wzruszeniem s³uchali duchownego, wspominaj±c swoje niejednokrotnie gorzkie prze¿ycia z Wileñszczyzny. W¶ród 360 umieszczonych na granitowych tablicach nazw miejscowo¶ci symbolizuj±cych kresowe cywilne i wojskowe cmentarze, jawne i ukryte miejsca straceñ naszych bliskich, Ponary s± wyró¿nione na równi z Katyniem, Monte Casino, Miednoje, Lenino, Ko³ym± i innymi miejscami bohaterskiej i mêczeñskiej ¶mierci naszych przodków. Urnê dostarczon± przez Helenê Pasierbsk±- Prezesa Stowarzyszenia Rodzina Ponarska, z³o¿ono w krypcie obok innych urn z ziemi± przesi±kniêt± polsk± krwi±. Uroczysto¶æ u¶wietni³ koncert pie¶ni religijnych i patriotycznych, w wykonaniu chóru „Bia³y Orze³”, Stowarzyszenia Kresowian z Sulêcina.

LK


komentarz[1] |

© 2001-2012 by Robert Ziach C&Co. A.G.™ ® 2012 by Schwiebus.pl
Wszelkie prawa zastrzeone.

0.017 | powered by jPORTAL 2