[Schwiebus.pl - ¦wiebodzin na starych kartach pocztowych, stare pocztówki, widokówki, kartki pocztowe]
Google
szukaj:
Home > Wa¿ne  

2006-03-06 09:14
Temat postu: SMS: S³owa Mo¿na Sfa³szowaæ
ciachu


forum admin
postw: 823

SMS: S³owa Mo¿na Sfa³szowaæ
Wojciech Bojanowski 06-03-2006
Gazeta.pl

Rozmowa SMS-owa miêdzy premierem a wicepremierem: "Lutek, czy ty ode mnie du¿o SMS-ów dostajesz?" - napisa³ wczoraj wieczorem do ministra spraw wewnêtrznych Ludwika Dorna premier Kazimierz Marcinkiewicz.Ludwik Dorn odpisa³: "Jakie SMS-y? O co ci, Kazik, chodzi?".

Marcinkiewicz: "Lutek, bo mnie siê wydaje, ¿e ludzie siê pode mnie podszywaj± czasem. Pod premiera nawet siê podszywaj±! Sprawdzisz to?". Dorn: "A co, zgubi³e¶ komórkê?".

Marcinkiewicz: "Nie, ca³y czas mam j± w kieszeni! Skandal! Doprawdy nie wiem, co siê dzieje!?".

Ale my wiemy. Sami wys³ali¶my te SMS-y. Mo¿na bez wiedzy w³a¶ciciela wys³aæ z jego komórki jakiegokolwiek SMS-a pod dowolny numer. Telefonów premiera i wicepremiera nigdy nie mieli¶my w rêku. Znamy tylko ich numery.

W to, ¿e SMS-y mo¿na fa³szowaæ, nie uwierzy³o nam dwóch ekspertów od telefonii komórkowej, trzech rzeczników prasowych i trzech konsultantów z trzech polskich sieci komórkowych.

W Biurze Obs³ugi Klienta sieci Era:

- Dzieñ dobry, Piotr z tej strony, w czym mogê pomóc?

- Dostajê jakie¶ dziwne SMS-y od znajomego. Wypisuje mi straszne rzeczy. On twierdzi, ¿e ich nie wysy³a³, a ja tu patrzê i mam. Z jego numeru kto¶ wys³a³ do mnie SMS-a. On mówi, ¿e trzyma komórkê ca³y czas przy sobie...

- Mo¿e ja od razu u¶ci¶lê: je¿eli pan ma informacjê, ¿e z takiego numeru ten SMS przyszed³, to jest to jednoznaczna informacja, ¿e ten numer by³ nadawc± takiej wiadomo¶ci.

- Wie pan, co kolega napisa³? "W³a¶nie zleci³em ma³e bum-bum twojego peugeota, jak siê czujesz, palancie?". Ja z nim pracujê i on w ¿yciu takiej tre¶ci by do mnie nie napisa³. Czy pan móg³by mi powiedzieæ, jak to siê sta³o?

- Jak to siê sta³o? Odpowied¼ jest do¶æ oczywista, widocznie z tego telefonu kto¶ takiego SMS-a wys³a³. Poniewa¿ w telefonii komórkowej, inaczej ni¿ w stacjonarnej, nie jest mo¿liwe, ¿e siê kto¶ podepnie pod numer, nie ma po prostu takiej mo¿liwo¶ci. My jeste¶my tak zabezpieczeni, ¿e to nie uda siê nikomu, kto nie bêdzie posiada³ odpowiednich urz±dzeñ i odpowiedniej wiedzy technicznej. Wiêc mo¿e pañski kolega choæ na chwilê ten telefon udostêpni³ i wtedy kto¶ takiego SMS-a wys³a³?

- Aha... uwa¿a pan, ¿e kolega próbuje mnie teraz zwodziæ?

- Mo¿e to byæ po prostu taki ¿art. W praktyce technicznie nie jest to mo¿liwe, ¿eby siê mo¿na by³o podpi±æ pod jaki¶ numer.

SMS: Stresuj±ce Ma³¿eñskie Sytuacje

Ewie z £odzi na d¼wiêk SMS-a skóra cierpnie na plecach. Po sze¶ciu latach ma³¿eñstwa z³o¿y³a pozew rozwodowy.

W grudniu ubieg³ego roku jej m±¿ zostawi³ swoj± komórkê na lodówce i poszed³ do piwnicy. Ewa przeczyta³a: "Jeste¶ cudownym facetem. By³o mi wczoraj z tob± bardzo dobrze. Nie mogê siê doczekaæ jutra".

Telefon zanios³a do s±du.

- Upowszechnienie wiadomo¶ci SMS sprawi³o, ¿e coraz czê¶ciej wykorzystuje siê je w s±dzie jako dowody - mówi Jerzy Paszkowski, przewodnicz±cy IV wydzia³u cywilnego warszawskiego s±du. Z szacunkowych obliczeñ wynika, ¿e SMS-y stanowi± dowód w co trzeciej sprawie rozwodowej w Polsce.

"Wczoraj da³e¶ mi mnóstwo rozkoszy. Czekam na nastêpn± noc" - napisa³a do mnie Kasia z "Gazety Sto³ecznej".

Zdenerwowa³em siê, bo nie znam Kasi zbyt dobrze. Ona twierdzi, ¿e ¿adnego SMS-a do mnie nie wys³a³a.

By wyja¶niæ sprawê, zadzwoni³em do Centrum Obs³ugi Klienta sieci Plus GSM.

- Dzieñ dobry, czy wy jakie¶ ¿arty robicie w tej sieci? Wczoraj dosta³em SMS-a! Przez pana firmê ca³e moje ma³¿eñstwo siê zniszczy! Dosta³em go od kole¿anki. Takiego mi³osnego. A ja z t± kole¿ank± w ¿yciu nic wspólnego nie mia³em. Czyta³a tego SMS-a moja dziewczyna. Czy pan móg³by mi wyt³umaczyæ, co do cholery siê dzieje?

- ...No wie pan, my ani nie wysy³amy SMS-ów automatycznie, ani nie ingerujemy w ich prywatno¶æ, nawet nie mamy do nich wgl±du.

- No to jak to siê sta³o, ¿e ja dosta³em z numeru Plusa? A ta osoba mówi, ¿e nic takiego do mnie nie wysy³a³a. Mówi, ¿e mia³a telefon ca³y czas przy sobie.

- Nie mamy mo¿liwo¶ci, podaj±c siê za kogokolwiek, wys³aæ jakiegokolwiek SMS-a. Jest to technicznie niemo¿liwe.

- Wy jak wy, mo¿e kto¶ inny ma tak± mo¿liwo¶æ. Czy jakie¶ zabezpieczenia macie?

- SMS od momentu jego wys³ania do momentu otrzymania na drugiej komórce jest szyfrowany, jest zabezpieczony. Nikt nie ma w tre¶æ tego SMS-a wgl±du. My nie przechowujemy, nie czytamy. Nie ma takiej opcji.

- No dobrze, ale czy jest mo¿liwo¶æ, ¿e kto¶ siê tam w³amuje? Ja mam teraz naprawdê powa¿ny problem, chyba sam pan to rozumie.

- Rozumiem i przykro mi, ¿e tak to wygl±da. Niestety no, sam telefon te¿ tego SMS-a nie wys³a³... Nie ma mo¿liwo¶ci, by podaæ siê za kogo¶ i wy¶wietliæ inny numer telefonu.

- A jacy¶ hakerzy mogli siê w³amaæ? Jak to jest mo¿liwe, ¿e mam z numeru tej Kasi takiego SMS-a?

- Jest to mo¿liwe tylko i wy³±cznie w takiej sytuacji, gdy z jej numeru jest wys³any taki SMS. Mo¿e pan z³o¿yæ reklamacjê.

- A czy mogê przez telefon z³o¿yæ tak± reklamacjê?

- Nie. Pisemnie, najlepiej mailem.

- To ja to z³o¿ê. Kiedy bêdê wiedzia³?

- W ci±gu 30 dni.

- Za 30 dni to ja nie bêdê mia³ dziewczyny.

- Dziêkujê za rozmowê, ¿yczê spokojnego dnia.

SMS: S³u¿by Mog± Szukaæ

Pewnego spokojnego dnia pod koniec ubieg³ego roku spotka³em siê na stacji benzynowej w Krakowie z trzema studentami informatyki. Dzia³aj± na granicy prawa, wiêc poprosili o zachowanie anonimowo¶ci. Kazali mi siê nazywaæ v3cT4, imlmpe i fiercjernajem.

- Jak ci opowiem, co mo¿esz zrobiæ z SMS-em, przestaniesz wierzyæ w to, co widzisz - zacz±³ v3cT4. - Mamy stronkê internetow±, która pozwala podszywaæ siê pod kogokolwiek przy pomocy SMS-ów.

Gdy przeczytali artyku³ o bezrobotnym skazanym za wys³anie SMS-a z pogró¿kami, zaczêli siê zastanawiaæ, czy kto¶ móg³ go wrobiæ.

Zdecydowali siê ze mn± spotkaæ, bo uwa¿aj±, ¿e ludzie zbyt czêsto wierz± w to, co widz±.

- Na Zachodzie dzia³a kilka p³atnych stron, które oferuj± internautom mo¿liwo¶æ podszywania siê pod obce numery telefonów, ale nasza strona ma nad nimi przewagê - t³umaczy imlmpe. - U¿ytkownik zostawia na niej mniej ¶ladów. ¯adnych numerów karty kredytowej, adresów, maili. Dodatkowo mo¿na poczarowaæ, ³±cz±c siê przez serwer Proxy. Po³±czenie mo¿e byæ wtedy przekierowywane przez kolejne serwery. Zwykle robi siê tak, ¿eby serwery sta³y w krajach, które maj± napiête stosunki dyplomatyczne. Sygna³ biegnie na przyk³ad z Izraela do Palestyny albo z USA do Korei Pó³nocnej. Wspó³praca policji jest wtedy, delikatnie mówi±c, ograniczona.

- Po co to robicie? - pytam.

- ¯eby sprawdziæ w praktyce, ile siê ju¿ nauczyli¶my. ¯eby ludzie dok³adniej przygl±dali siê swoim wiadomo¶ciom.

Przygl±dam siê wiêc, bo w³a¶nie dostajê SMS-a: "Przegi±³e¶. Po¿a³ujesz. Ten durny ³eb ci wkrótce spadnie!". W polu nadawcy widnieje numer mojego kolegi Jacka.

Jacek oczywi¶cie zapewnia, ¿e nie wysy³a³ do mnie tego SMS-a. Wierzê mu, ale na wszelki wypadek telefonujê do Centrum Obs³ugi Klienta sieci Orange.

- Czy jest mo¿liwe, ¿eby kto¶ siê podszy³ pod numer kolegi?

- Ewentualnie je¶li kolega zostawi³ telefon gdzie¶ na chwilê.

- Nie, on mia³ ten telefon w kieszeni.

- Ale wie pan, ró¿nie mo¿e byæ. Mo¿e tylko na chwilê byæ zostawiony i kto¶ mo¿e wzi±æ i wys³aæ takiego SMS-a.

- Wie pani, on siedzia³ wczoraj wieczorem, co¶ pisa³ przed komputerem i mia³ ten telefon przy sobie. Chyba ¿e on mnie oszukuje?

- No, ale to te¿ mo¿na nie pamiêtaæ. Taki szczegó³ na przyk³ad, ¿e siê wysz³o do toalety.

- No i my¶li pani, ¿e kto¶ wtargn±³ do niego do domu i wys³a³ tego SMS-a?

- Noo, proszê pana, ja nie wiem.

- Ale to z sieci Orange zosta³ ten SMS wys³any i ja dzwoniê do pañstwa, ¿eby zapytaæ, czy ta wasza sieæ jest na tyle bezpieczna, na tyle szczelna, ¿e nie da siê w niej podszywaæ pod kogo¶, czy siê da?

- Trudno mi powiedzieæ. Proszê poczekaæ, skonsultujê siê.

(po chwili) - Halo? Dziêkujê za czas oczekiwania. Mam takie informacje, ¿e nie ma takiej mo¿liwo¶ci, ¿eby siê pod kogo¶ podszyæ.

SMS: S±d Musia³ Skazaæ

- Wiadomo¶æ tekstowa to wystarczaj±cy dowód, by wszcz±æ postêpowanie karne - mówi asesor Marcin Jachimowicz prowadz±cy dochodzenie w sprawie gro¿enia ¶mierci± Krystynie P. ze ¦wiebodzina. - Odczytana przez prokuratora lub funkcjonariusza policji tre¶æ musi zostaæ wiernie odzwierciedlona w dokumencie procesowym. W tym przypadku w protokole oglêdzin telefonu komórkowego.

W maju ubieg³ego roku Krystyna P. spotka³a siê na komendzie policji w ¦wiebodzinie ze starszym posterunkowym Wojciechem Mokrym. Pokaza³a mu trzy SMS-y zapisane w skrzynce odbiorczej swojego telefonu.

Pierwsz± wiadomo¶æ wys³ano z numeru Andrzeja - mê¿a, z którym siê rozwodzi: "Ja ju¿ k... d³ugo nie wytrzymam tego, ja ci k... szmato, dziwko mam daæ alimenty? Prêdzej zdechniesz, jak je dostaniesz" (28 kwietnia 2005 r., godz. 22.21).

Druga wiadomo¶æ, równie¿ od mê¿a: "Ja ciê k... wykoñczê, wyl±dujesz na wysypisku ¶mieci, ja wracam, bo to jest moje mieszkanie, zrozumiano, mam argument na ciebie, nie wywiniesz siê z niego zdziro" (1 maja 2005 r., godz. 20.44).

Trzecia wiadomo¶æ zosta³a wys³ana z numeru Jerzego S., kolegi mê¿a: "Kry¶ka, nie interesuje mnie twoja przechowalnia alfonsów i z kim siê puszczasz, ale przegiê³a¶. Po¿a³ujesz, twój durny ³eb ci wkrótce spadnie" (27 kwietnia 2005 r., godz. 10.51).

S±d Rejonowy w ¦wiebodzinie uzna³ Jerzego S. za winnego gro¿enia za po¶rednictwem SMS-a Krystynie P. pozbawieniem ¿ycia poprzez urwanie g³owy i skaza³ go na karê grzywny.

Jerzy S.: - Rzeczywi¶cie wys³a³em do niej wtedy SMS-a. Tyle ¿e tre¶æ by³a inna! Nie pisa³em do niej na pewno ¿adnych gró¼b. Jeszcze mi siê w g³owie nie poprzewraca³o.

Billingi, których za¿±da³ prokurator Jachimowicz, potwierdzi³y wys³anie SMS-a z numeru Jerzego S. Ale nie potwierdzaj± SMS-ów wys³anych z numeru mê¿a Krystyny - pana Andrzeja.

Andrzej P.: - Podrobi³a te wiadomo¶ci, ¿eby pogr±¿yæ mnie i Jurka. Z³o¿y³em w tej sprawie nawet doniesienie do prokuratury, ale ju¿ umorzyli ¶ledztwo.

Kluczow± rolê w sprawie pana S. odegra³a ekspertyza, któr± wyda³ operator sieci komórkowej Plus GSM: „SMS, który w momencie przyj¶cia zostaje zapisany w folderze »wiadomo¶ci odebrane «, nie mo¿e byæ modyfikowany co do swej zawarto¶ci zapisanej w tym folderze ¶rodkami dostêpnymi dla niewyspecjalizowanego abonenta. Nie s± nam znane inne mo¿liwo¶ci, nawet z u¿yciem specjalnej aparatury, dokonania modyfikacji i zmiany zawarto¶ci SMS zapisanych w folderze wiadomo¶ci otrzymanych”.

SMS: Sekret Ma³ej Skrzynki

- Zmieniæ tre¶æ? ¯aden problem - wzrusza ramionami v3cT4. - Zmieniæ datê? Godzinê? Nadawcê? Co jeszcze mam zmieniæ? Mogê ci zrobiæ SMS-a z dat± wys³ania 1 stycznia 2008 r. Daj mi swój telefon i kabel do po³±czenia z komputerem. To bêdzie nasz ca³y "sprzêt specjalistyczny". Poka¿emy tym ekspertom, jakie to trudne. Je¿eli napisali, ¿e to niemo¿liwe, mo¿emy ich ugotowaæ w sosie w³asnym.

Oto przepis.

Sk³adniki:

jeden telefon komórkowy,

jedna karta SIM dowolnego operatora,

komputer i kabel pozwalaj±cy na po³±czenie go z telefonem,

jeden student, najlepiej technicznego kierunku.

Koszt: oko³o 5 z³ (tyle kosztuje starter - najtañsza prepaidowa karta SIM).

Krok pierwszy - zaczepny:

Zaopatrzeni w ¶wie¿y starter i telefon komórkowy wysy³amy do wybranego eksperta SMS-a o "zaczepnej tre¶ci".

Ja, id±c po linii najmniejszego oporu, wysy³am do pani rzecznik Plus GSM El¿biety Ptaszyñskiej-Sadowskiej SMS-a o tre¶ci: "Nie dosta³em jeszcze od pani odpowiedzi na moje pytania".

Po piêciu minutach pani rzecznik odpisuje: "Wys³a³am 5 minut temu".

W billingu pani rzecznik pozostanie ¶lad po wys³anym SMS-ie.

Krok drugi, techniczny:

Telefon z SMS-em od pani rzecznik zapisanym w pamiêci karty SIM pod³±czamy do komputera. Zgrywamy na dysk zawarto¶æ telefonu i karty SIM. Za pomoc± specjalnego programu (dostêpnego bezp³atnie w internecie) wy¶wietlamy tre¶æ wiadomo¶ci ze skrzynki odbiorczej.

Znaj±c podstawy kodu szesnastkowego, znajdujemy w pamiêci karty SIM tre¶æ SMS-a pani rzecznik i zmieniamy j± w dowolny sposób. Zmienione dane wczytujemy z powrotem do telefonu.

Z brakami w podstawach kodu szesnastkowego poradzi³em sobie z pomoc± znajomego v3cT4. Niewinnego SMS-a od pani rzecznik zmieni³ mi na: "Wojtek, nie interesuje mnie twoja przechowalnia alfonsów i z kim siê puszczasz, ale przegi±³e¶. Po¿a³ujesz, twój durny ³eb ci wkrótce spadnie".

Móg³bym teraz pój¶æ z telefonem na policjê. Wiadomo¶æ zosta³aby odczytana przez policjanta i wpisana do protoko³u oglêdzin mojego telefonu. Prokurator za¿±da³by od Plus GSM billingu pani rzecznik. Bêdzie w nim ¶lad po prawdziwym SMS-ie wys³anym do mnie przez pani± rzecznik.

Gdyby sprawa trafi³a do s±du, przedstawi³bym mu ekspertyzê z Plus GSM: "Nie s± nam znane mo¿liwo¶ci, nawet z u¿yciem specjalnej aparatury, dokonania modyfikacji i zmiany zawarto¶ci SMS".

SMS: S³u¿by Mog± Spogl±daæ

Nadzieje na dotarcie do prawdziwej tre¶ci swojego SMS-a pani rzecznik rozwiewa sama: "Tre¶æ wiadomo¶ci nie jest rejestrowana" - pisze do mnie w mailu (tym, o którego wys³aniu piêæ minut temu poinformowa³a mnie SMS-em).

- Operatorzy nie maj± mo¿liwo¶ci sprawdzenia tre¶ci wys³anych SMS-ów - wyja¶nia to Marcin Gruszka, pracownik biura prasowego sieci Orange. - Ogranicza nas w tym miejscu art. 159 pkt 2 prawa telekomunikacyjnego. Zakazuje on przechowywania tre¶ci objêtych tajemnic±. Prawo telekomunikacyjne nak³ada na nas jedynie obowi±zek przechowywania billingów.

To samo prawo telekomunikacyjne wprowadza jednak równie¿ obowi±zek wspó³pracy ze s³u¿bami specjalnymi. - W szczególnych okoliczno¶ciach mo¿na podgl±daæ tre¶æ SMS--ów wysy³anych przez przestêpców - us³ysza³em poufnie od pracownika jednej z sieci komórkowych. - Jest równie¿ mo¿liwe, choæ to trudne i kosztowne, odtworzenie tre¶ci SMS--ów, które by³y wysy³ane w przesz³o¶ci. Dzieje siê tak na wniosek prokuratury lub ministra spraw wewnêtrznych i tylko w wypadku ¶ledztw o wadze pañstwowej. W przypadku zwyk³ych procesów cywilnych czy karnych takiej mo¿liwo¶ci nie ma.

W orzecznictwie polskich s±dów pró¿no szukaæ wyroków za podszywanie siê pod kogo¶ za pomoc± SMS-ów.

Z technicznego punku widzenia wysy³anie fa³szywych SMS-ów mo¿na wrzuciæ do tego samego worka co przestêpstwa internetowe.

Art. 287 par. 1 kodeksu karnego:

"Kto w celu osi±gniêcia korzy¶ci maj±tkowej lub wyrz±dzenia innej osobie szkody, bez upowa¿nienia wp³ywa na automatyczne przetwarzanie, gromadzenie lub przesy³anie informacji lub zmienia, usuwa lub wprowadza nowy zapis na komputerowym no¶niku informacji, podlega karze pozbawienia wolno¶ci od 3 miesiêcy do lat 5".

Z danych Komendy G³ównej Policji wynika, ¿e w ci±gu dwóch ostatnich lat liczba tego rodzaju przestêpstw wzros³a trzyipó³krotnie.

W Stanach Zjednoczonych, Australii i Kanadzie dzia³a ju¿ kilkana¶cie stron internetowych umo¿liwiaj±cych u¿ytkownikom wysy³anie fa³szywych SMS-ów za pieni±dze. Bardziej dociekliwi znajd± w internecie darmowe programy.

Internetowe formularze na tych stronach pozwalaj± wpisaæ w polu "nadawca" jedenastoelementowej kombinacji liter lub cyfr.

Wysy³anie fa³szywych SMS-ów sta³o siê mo¿liwe po tym, jak operatorzy komórkowi po³±czyli naziemne sieci komórkowe z internetem. Piêt± achillesow± systemu okaza³y siê bramki internetowe. Hakerom uda³o siê dziêki nim z³amaæ tzw. protokó³ tunelowy. To on odpowiada za po³±czenie telefonu z internetem.

W Asian School of Cyber Laws w Indiach przeprowadzono seriê eksperymentów, wysy³aj±c SMS-y bez wiedzy u¿ytkowników pomiêdzy Indiami, innymi krajami azjatyckimi i Afryk±. - Zdecydowali¶my siê na eksperyment, bo niebezpieczeñstwo jest naszym zdaniem du¿e - opowiada Rohas Nagpal, rektor szko³y, na stronie internetowej "India Times". - S³ysza³em o historii kobiety, do której z³odzieje wys³ali SMS-a z numeru jej mê¿a: "Mam powa¿ne k³opoty. Potrzeba mi du¿o pieniêdzy". Poprosi³, ¿eby mu je przynios³a. Gdy tylko wysz³a z domu, od razu zosta³a przez nich obrabowana.

Pierwsi oszu¶ci pojawili siê równie¿ w Polsce. Codziennie od kilku do kilkudzie-siêciu klientów zg³asza operatorom komór-kowym próby wy³udzenia od nich pieniêdzy. Oszu¶ci pisz± w SMS-ach np. "Wygra³e¶ g³ówn± nagrodê w naszym konkursie! By uzyskaæ dalsze informacje, wy¶lij pod numer 71... specjalny kod 502...". Kiedy ofiara po³knie haczyk i wy¶le SMS-a, do³aduje z³odziejowi konto pre-paid.

Fa³szywe SMS-y wysy³a siê poprzez centra wiadomo¶ci rozsiane na ca³ym ¶wiecie. Operatorzy musz± przyjmowaæ wiadomo¶ci z zagranicznych centrów wiadomo¶ci.

- To tak, jakby spotkaæ nieznajomego. Puka do domu i mówi, ¿e ma dla nas wa¿n± wiadomo¶æ. Trudno zatrzasn±æ mu drzwi przed nosem - u¶miecha siê v3cT4. - W±tpiê, by co¶ da³o siê z tym zrobiæ. Nie zamyka siê w mie¶cie ulic, bo jecha³ po nich kiedy¶ przestêpca.

SMS: S³uchaj, Mam Sprawê

Dzisiaj o 8 rano minister spraw wewnêtrznych Ludwik Dorn otrzyma od premiera Marcinkiewicza SMS-a: "Kaziu! Du¿y Format drukuje tre¶æ naszych SMS-ów, miêdzy innymi tego! Pozdrawiam, Lutek".

Po chwili premier napisze do ministra Dorna: "Lutek, da siê co¶ z tym zrobiæ?".

PS Na komórki polityków dotar³a te¿ wiadomo¶æ: "Proszê siê nie niepokoiæ. Wys³ali¶my te wiadomo¶ci, ¿eby pokazaæ, ¿e niebezpieczeñstwo fa³szywych SMS-ów dotyczy tak¿e najwy¿szych w³adz pañstwowych"


Wojciech Bojanowski

--
C
U
S
2006-03-17 09:14
Temat postu: "Wygra³e¶ darmowe minuty" - SMS-y oszustów
ciachu


forum admin
postw: 823

"Wygra³e¶ darmowe minuty" - SMS-y oszustów
AFP

"Gazeta Wyborcza": Jedni oszu¶ci, podszywaj±c siê pod operatorów, wy³udzaj± do³adowania telefonów na kartê, inni za¶ w³amuj± siê do skrzynek abonentów TP SA i naci±gaj± na drogie po³±czenia z serwisami rozrywkowymi.
Podszywaj± siê pod operatorów sieci komórkowych i wy³udzaj± do³adowanie telefonu na kartê.

Urz±d Komunikacji Elektronicznej za¿±da³ wczoraj wyja¶nieñ od prezesa PTC (sieæ Era), w jaki sposób chroni swych klientów przed nadu¿yciami. Na odpowied¼ maj± siedem dni.
REKLAMA Czytaj dalej

"Era Omnix. Wygra³e¶ w naszym konkursie zestaw kina domowego, aby potwierdziæ odbiór nagrody wy¶lij SMS o tre¶ci 668xxxxxx na numer 1120", "Z okazji urodzin ERA otrzyma³e¶ 20 darmowych minut! Aby potwierdziæ wy¶lij 9-cyfrowy kod 696xxxxxx na numer 1120". Takiej tre¶ci SMS-y otrzymuj± abonenci sieci Era. Je¶li na nie odpowiadaj±, do³adowuj± komórki oszustom.

Jak to mo¿liwe? Oszu¶ci wykorzystali wprowadzon± latem us³ugê, która umo¿liwia proste do³adowanie (10 lub 20 z³) innego telefonu na kartê (tzw. pre-paida) za pomoc± SMS-a. Wystarczy podaæ numer telefonu, który chcemy do³adowaæ (oszu¶ci podaj± swój) oraz wys³aæ SMS-a na czterocyfrowy numer operatora (1110 lub 1120), który kwotê doliczy do rachunku. Us³uga jest bardzo przydatna i popularna: np. rodzice mog± zasiliæ komórkowe konto dziecka.

Wiêcej w "Gazecie Wyborczej"

--
C
U
S



emotikonki














Adresy stron internetowych jak i adresy e-mail zostan automatycznie zamienione na linki. Dodatkowo moesz uywa kilku znacznikw:
[b]...[/b] - pogrubienie
[i]...[/i] - pochylenie
[u]...[/u] - podkrelenie
[url]...[/url] - link
[cytat]...[/cytat]
[code]...[/code] - kod, np. HTML

dokadny opis
imi
e-mail
tytu
tre
wpisz imi nieyjcego polskiego prezydenta:

 

Logowanie
Login haso Nie masz jeszcze konta? Moesz sobie zaoy!

© 2001-2012 by Robert Ziach C&Co. A.G.™ ® 2012 by Schwiebus.pl
Wszelkie prawa zastrzeone.

0.051 | powered by jPORTAL 2