www.schwiebus.pl

:: Ksi±¿ka z muzeum
Wiadomo¶æ dodana przez: schwiebu (2006-04-01 13:01:16)

Ksi±¿ka z muzeum

Gazeta Dzieñ za Dniem
Numer 9 [222] z dnia 1 marca 2006 r.
Zabytki powiatu w fotografii Piotra Wêc³awskiego

Muzeum Regionalne z pomoc± sponsorów i Starostwa Powiatowego wyda³o now± publikacjê. Ksi±¿ka jest form± katalogu najcenniejszych zabytków architektury powiatu ¶wiebodziñskiego, u³o¿onego w porz±dku alfabetycznym, z krótkimi notami na temat historii poszczególnych obiektów. Powsta³a w oparciu o bogaty materia³ fotograficzny autorstwa Piotra Wêc³awskiego, tworzony w celach dokumentacyjnych na zlecenie Muzeum Regionalnego w ¦wiebodzinie. Opracowania merytorycznego dokona³a Danuta Miliszewska. Cena publikacji wynosi 15 z³.

- Ró¿norodna przesz³o¶æ historyczna spowodowa³a, ¿e zabytki powiatu ¶wiebodziñskiego nie maj± jednolitego charakteru, a przygraniczna specyfika obszaru zaowocowa³a wieloma budowlami ¶wiadcz±cymi o zjawisku przenikania siê kultur - informuje Adam Gonciarz z muzeum.

Pomys³ na wydawnictwo zrodzi³ siê podczas wystawy w muzeum fotografii P. Wêc³awskiego. Za pomys³em posz³y informacje na p³ytach CD do ewentualnych sponsorów. Do wydania ksi±¿ki przyczyni³y siê ¶wiebodziñskie firmy: Intermarche, Elterma, Seco Warwick, Computec, GROWO ¦wiebodzin oraz SWEDWOOD w Chlastawie. - Cieszymy siê, ¿e po raz pierwszy by³ taki odzew na nasz apel - przyznaje D. Miliszewska.

Mo¿e ¶wiadomo¶æ warto¶ci zabytkowych budowli dla krajobrazu kulturowego powiatu pozwoli, miejmy nadziejê, zachowaæ te walory dla przysz³ych pokoleñ.

Muzeum nadal dokumentuje miejscowe zabytki. Dodajmy, ¿e ostatni, pe³ny spis zabytków z naszego terenu by³ wykonany w 1987 roku.

Muzealnicy podziêkowali sponsorom. Dodatkow± form± bêdzie koncert, w ¶rodê 1 marca, w wykonaniu Ingi Lewandowskiej i Kuby Stankiewicza.

wuz


Ulice wielkich miast

Gazeta Dzieñ za Dniem
Numer 10 [223] z dnia 8 marca 2006 r.
Koncert jazzowy w muzeum

W ¶rodê 1 marca w Muzeum Regionalnym odby³ siê koncert jazzowy pt. "Ulice Wielkich Miast", w wykonaniu duetu Ingi Lewandowskiej i Kuby Stankiewicza.

Na koncert przysz³o wielu pasjonatów jazzu, zajêli oni wygodne miejsca w Sali ¦lubów, na pierwszym piêtrze Ratusza i z niecierpliwo¶ci± oczekiwali dawki muzyki. W sali zapanowa³a cisza, atmosfera zrobi³a siê nastrojowa i kameralna, ¶wiat³a przygas³y i wnet pop³ynê³a mi³a dla uszu muzyka. Widownia z zachwytem s³ucha³a aksamitnego g³osu wokalistki, która jest laureatk± Miêdzynarodowego Konkursu Wokalistów Jazzowych w Zamo¶ciu. Wystêpowa³a równie¿ na wielu festiwalach, m. in. podczas "Jazz Jamboree", "Jazz nad Odr±" oraz koncertowa³a po Europie.

Wykonywany repertuar zawiera³ wspó³czesne opracowania ballad do tekstów Agnieszki Osieckiej, jak te¿ w³asne aran¿acje Kuby Stankiewicza. Po ponad godzinnym koncercie publiczno¶æ opuszcza³a z niechêci± salê - ¿a³uj±c, i¿ dobieg³ on ku koñcowi.

Przypomnijmy, ¿e koncert by³ równie¿ form± podziêkowania za wsparcie, jakie okazali miejscowi darczyñcy przy wydaniu publikacji dokumentuj±cej lokalne zabytki.

apa



Warto o nich pamiêtaæ

Gazeta Dzieñ za Dniem
Numer 11 [224] z dnia 15 marca 2006 r.

Niespodziewanie du¿e wra¿enie zrobi³ na mnie koncert jazzowy pt. "Ulice wielkich miast - ballady Agnieszki Osieckiej". W sali ¶lubów USC zebra³o siê wielu melomanów jazzu. Aran¿acje muzyczne Kuby Stankiewicza i wokal Ingi Lewandowskiej mnie oczarowa³y. Dziêkujê Markowi Nowackiemu - dyrektorowi Muzeum Regionalnego, za to zaproszenie i wra¿enia estetyczne.

Agnieszka Osiecka (1936 - 1997) - poetka, osoba wszechstronnie utalentowana, jedna z najpopularniejszych autorek tekstów piosenek, których napisa³a ponad 200, swój ¶wiat opisa³a w "Galerii potworów".

"Drêczysz mnie, mój drogi g³osie, ¿ebym pisa³a brutalniej o czasie kataryniarzy, radzisz po³kn±æ landrynê naiwno¶ci niczym wstydliwy gryps. Mam bydlêta nazywaæ bydlêtami, z sympatycznych dziewcz±t nie czyniæ anio³ów, a ³eb posypaæ popio³em skruchy, ¿em nie zerwa³a Uk³adu Warszawskiego" - pisze Osiecka.

Dziwne, ale ja prze¿ywam podobne zgryzoty, zw³aszcza po obejrzeniu filmowych "Kronik ¦wiebodziñskich" ¶p. Zenona Piszczyñskiego. Korci mnie wiêc, aby napisaæ swoj± galeriê "potworów". Podobnie jak Agnieszka Osiecka sportretowaæ ludzi, których jeszcze pamiêtam.

Wiesiek Zdanowicz zrobi³ to w "S³owniku biograficznym ¶wiebodzinian". Galeriê musia³by tworzyæ od nowa. Chyba warto, bo jak pisze Osiecka, jeste¶my gatunkiem gin±cym i jako tacy powinni¶my zostaæ starannie opisani i objêci ochron±.

Warto opisaæ ludzi, których widzia³em na Ziemi ¦wiebodziñskiej - tych, co ¿yj± i tych, którzy s± ju¿ w krainie wieczno¶ci. Kogo? ¦p. dr. Lecha Wierusza - prezesa Towarzystwa Przyjació³ Ziemi ¦wiebodziñskiej, wspania³ego cz³owieka. To ten, który by³ fundatorem stypendium, aby ¶wiebodziñski skrzypek - Jarek ¯o³nierczyk, móg³ rozwijaæ muzyczny talent, a dzi¶ to profesor Akademii Muzycznej w Poznaniu i pierwsze skrzypce w orkiestrze kameralnej Agnieszki Duczmal.

Kto pamiêta koncert Orkiestry Kameralnej Jerzego Maksymiuka, kiedy ¶p. Zbyszek Kocowski, pracownik ¦DK, sprzedawa³ bilety koncertowe pracownikom ¦wiebodziñskiego Kombinatu Rolnego, informuj±c, ¿e w trakcie koncertu muzyki symfonicznej, bêd± te¿ wystêpy "striptizowe"? I sala widowiskowa ¦DK by³a pe³na ch³opów, czekaj±cych z kankami na... odbiór przydzia³owego mleka!

Klub "U Jagny" (dzi¶ lumpeks) na os. Widok, którym kierowa³a Bo¿enka Trzebniak. Ilu to go¶ci³ znanych aktorów, m. in. Beatê Tyszkiewicz, Alinê Janowsk±, Olgierda £ukaszewicza, Wojciecha Siemiona, ¶p. Hankê Bielick±. I ten staropolski "¿urek", który serwowa³a ¶p. Jagna £awruszczuk w stroju wielkopolskim. Fantazje kulinarne jej mê¿a Leszka znane by³y w okolicy i nawet Stasiu Kierzkowski (wtedy wiceprezes ¦SM) uwierzy³, i¿ kulinarne jaja musz± pochodziæ od krokodyla.

Klub "Medyk" Lubuskiego O¶rodka Ortopedyczno - Rehabilitacyjnego. Prym tam wodzili S³awek Siepsiak i Krzysiu Kaczmarek. Tam te¿ spotykali siê klubowicze - A. Byczyñski, Jurek Grudziñski, Ula Kubiñska, Krysia Tyñska, Zosia Chêciñska, Halina Raszewska, Krysia Zawadzka. ¦p. Pawe³ Dybowski (ortopeda), jak on tam potrafi³ czarowaæ ¶wiebodziñskie dziewczyny. I te bale medyków do bia³ego rana. A lekarze, to tancerze wy¶mienici - A. Bielewicz, H. Gabriel, ¶p. Z. Drozdowski, ¶p. E. Jelak. Kazimierz Kowalski, operowy bas, ¶piewa³ tu swoje arie, a Ziuta Markowska zwraca³a uwagê ¶piewakowi, ¿e wiêkszy sukces odniesie na scenie operowej, ni¿ w TVP. I ju¿ wtedy mia³a racjê.

Gospodarzami Klubu "Betonik" by³a Marysia Nowak, pó¼niej Jasiu Stobrawa. Tam te¿ powsta³ klub jazzowy "Skat", w którym muzykê propagowali Maciek Przybys³awski, Piotrek Malinowski, Leszek Frey-Witkowski, ¶p. Lech Kozik - i te ich "jazzowe zaduszki". Ci wspaniali ludzie ¿yli w czasach, kiedy m³ode dziewczyny ubierano w kolorowe kokardy i pó¼niej ustawiano na placach, aby maszerowa³y w pochodzie 1-majowym. Dzi¶, gdy siê czyta Osieck±, ogl±da filmy Piszczyñskiego, niejednemu siê ³za w oku kreci.

Korci mnie wiêc opisaæ, gdy jako dyrektor ¦DK wioz³em do Gubina na "Wiosnê nad Nys±" sze¶æ przepe³nionych autobusów ¶wiebodziñskich artystów; zespó³ taneczno-wokalny "Zuch" z SP nr 2, który pod artystyczn± opiek± Ewy Wojciechowskiej i Zdzisi £azarewicz odnosi³ wspania³e sukcesy, teatr pantomimy ¶p. Basi Silnej z Klubu "Eskulap" w Ciborzu, zespó³ ludowy z Lubrzy ¶p. Tomka Szubczyñskiego i Julka Pryliñskiego z Klubu LFM "Modrzew", zespo³y muzyczne Kuby Jareckiego i ¶p. Jurka Zwierzchowskiego, mi³o¶ników sztuki u¿ytkowej - ¶p. G. Wardê, kolekcjonerów itp.

Korci mnie, by przypomnieæ, ak nas Naczelnik ¦wiebodzina - ¶p. H. Panufnik i jego zastêpca ¶p. dr Cz. Gordzelewski, witali, za te zwyciêskie trofea ¶wiebodziñskiej kultury. Nie wiem tylko, czy to ju¿ w trzeciej RP uchodzi? Kto mi podpowie?

Jan Edward Czachor



adres tej wiadomo¶ci: www.schwiebus.pl/news.php?id=38