www.schwiebus.pl

:: Pierwotny wystrj malarski gotyckich sal ratusza w wiebodzinie
Artyku dodany przez: schwiebu (2012-02-05 01:10:54)

LUBUSKIE MATERIAY KONSERWATORSKIE
ROK 2011, tom 8


Pierwotny wystrj malarski gotyckich sal na parterze poudniowego traktu ratusza w wiebodzinie; jego odkrycie, badania i wykonane prace konserwatorskie.
Danuta i Ryszard ankowscy
Dyplomowani konserwatorzy malarstwa i rzeby polichromowanej

Podczas prac remontowych przeprowadzonych w latach 2009-2010 w budynku wiebodziskiego ratusza, w salach parterowych poudniowego traktu, uytkowanych przez Muzeum Regionalne, doszo do nieoczekiwanego i niezwykego odkrycia. W trakcie bada cian, wykonanych przed montaem instalacji podtynkowej, spod nawarstwie kolejnych przemalwek i otynkowa, wydobyto fragmenty ciemno-ugrowych paszczyzn i czarnych linii. Na zlecenie LWKZ w Zielonej Grze, w czerwcu i lipcu 2010 r. wykonalimy konserwatorskie badania znaleziska i opracowalimy dokumentacj bada wraz z wytycznymi dalszego postpowania konserwatorskiego[1].

Badania te wykazay, e w trzech salach poudniowego traktu, ktrego ceglane ciany i w wikszoci gwiadziste sklepienia, zostay pierwotnie cakowicie pokryte tynkiem wapienno-piaskowym i pobielone pobia wapienn, zachoway si rozlegle fragmenty najstarszych ciennych dekoracji architektonicznych, powstaych zapewne w I poowie XVI stulecia. S nimi malarskie imitacje wielkich prostoktnych blokw kamiennych na cianach w miejscach wejcia w nie spyww eber sklepiennych, na ebrach w postaci profilowanych segmentw oraz na ku otworu wejciowego. Poszczeglne ciosy i segmenty obrysowane s czarn lini i oddzielone s jasnymi fugami, za ciany i wysklepki malowane pasko szaro-beowym kolorem. Pierwotne opracowanie tynkarskie wntrz zachowao si w rnym stopniu i stanie, co rzutowao na stan zachowania polichromii. Liczne ubytki tynku oznaczay bezpowrotne zniszczenie czci zabytkowej dekoracji malarskiej. Zniszczenia tynkw na cianach powstay w trakcie kilkusetletniego uytkowania sali. Niestety, zaledwie kilkadziesit lat temu, w latach 70-tych ub. stulecia, usunito pierwotne opracowanie tynkarskie wraz z polichromi z eber sklepiennych i z kw arkad przyciennych. Paradoksalnie, te zabytkowe tynki zniszczono podczas przygotowywania wntrz na potrzeby powstajcego wtedy muzeum, aby sale wyglday na bardziej „gotyckie", zgodnie z potocznym i jake mylnym wyobraeniem o wygldzie wszystkich gotyckich wntrz. Tak drastyczne dziaania podjto podczas zwykego remontu, bez odpowiednich bada i bez przygotowania historyczno-konserwatorskiego.

Wytyczne dla waciwych prac konserwatorskich oparlimy o rozpoznanie problematyki technicznej i rangi historycznej znaleziska. Zaproponowalimy przeprowadzenie penego zakresu dziaa konserwatorsko-restauratorskich i wyeksponowanie tych unikatowych pod wzgldem formy, najstarszych w miecie i jedynych zachowanych w wiebodziskim ratuszu, zabytkw malarstwa ciennego, pnoredniowiecznego w stylistyce, a w chronologii historycznej ju nowoytnego.

Ze wzgldw organizacyjno-finansowych, decyzj urzdu Lubuskiego Wojewdzkiego Konserwatora Zabytkw w Zielonej Grze, peen zakres prac zaplanowano jedynie w naronej, poudniowo-zachodniej sali traktu (nazwanej przez nas w dokumentacjach z 2010 r. dla odrnienia od innych Wielk Sal, obecnie okrelanej Sal Gotyck), w ktrej dekoracja zachowaa si najlepiej, oraz w poczonym z sal aneksie podwieowym. Prace zrealizowano w dwch etapach.

Jesieni 2010 r., ze rodkw LWKZ wykonano wstpne prace konserwatorskie, polegajce m.in. na usuniciu uszczelniajcych cian nawarstwie z farb emulsyjnych i olejnych oraz na podklejeniu pcherzy pierwotnego tynku. Wykonano te w tym etapie peen zakres prac konserwatorsko-restauratorskich na niewielkim fragmencie powierzchni cian i sklepienia, aby pokaza walory estetyczne wygldu dekoracji, ktra przetrwaa w postaci daleko posunitego destruktu[2].

Latem i jesieni 2011 r. przeprowadzono cao prac konserwatorsko-restauratorskich na pozostaych powierzchniach obu wntrz, wcznie z rekonstrukcj malowanych segmentw na ebrach i brakujcych ciosw na kach. Prace sfinansowa Urzd Miasta wiebodzin, wspierany przez rodki przyznane z Urzdu Marszakowskiego Wojewdztwa Lubuskiego.

 

Problematyka konserwatorska zabytku

Dotyczya ona zarwno zagadnie technicznych, zwizanych ze stanem polichromii i jej tynkowego oraz murowanego podoa, jak i zagadnie estetycznych, zwizanych z jej restauracj i odpowiednim wyeksponowaniem. U podstaw przyjtego kierunku planowania odpowiednich dziaa leao, jak ju wspomniano, uznanie wagi dokonanego odkrycia. Wcza ono bowiem ratusz wiebodziski do nie tak licznego grona naszych zabytkw architektury, z zachowanym wygldem oryginalnego wystroju malarskiego wntrz. Niewiele jest bowiem miejsc, gdzie mona zobaczy tak stosunkowo dobrze zachowan, mimo zniszcze, kreacj plastyczn z tak odlegych czasw, dokumentujc w miar kompletnie, w tak czystej postaci, upodobania artystyczne dawnych fundatorw i uytkownikw (temat ten rozwinito dalej w rozdziale 2 niniejszego opracowania, omawiajcym zagadnienia historyczne Sali Gotyckiej i jej malarskiego wystroju).

Muzealny charakter wykorzystania wntrz poudniowego traktu znakomicie uatwi podjcie decyzji o koniecznoci cakowitego wyeksponowania polichromii, ktra nieoczekiwanie wzbogacia program dydaktyczny Muzeum Regionalnego, jako wany, nowy „eksponat", reprezentujcy najwczeniejszy etap historii tej czci budynku. Postulat trwaego ukazania pierwotnego wystroju sali muzealnej, ktra w wyniku przeprowadzonych prac miaa odzyska status prawdziwej, dawnej ratuszowej izby, spowodowa te w konsekwencji dyskusj o potrzebnej i koniecznej, naszym zdaniem, korekcie niektrych elementw dotychczasowego wyposaenia technicznego tego pomieszczenia, takich jak wspczesne, pseudohistoryczne w formie kraty i rodzaj przeszklenia w oknach, zbyt szerokie, wtrne parapety i drewniane maskownice grzejnikw co., zasaniajce partie oryginalnych cian z tynkami i optycznie pomniejszajce wntrze, materia podogi czy wreszcie miejsce instalacji i rodzaj sztucznego owietlenia. Pracom konserwatorskim towarzyszyy analizy architektury pomieszczenia, poczone z badaniami i odkrywkami architektonicznymi.

W ich wyniku okrelono miejsca wykonania w przeszoci architektonicznych przerbek lub napraw.

 

Badania architektoniczne

Jednym z zada realizowanych prac byo ustalenie, do jakiego stopnia pierwotnym jest architektoniczne, zachowane uksztatowanie wntrza sali i aneksu. Bezdyskusyjna jest proweniencja sklepie i tych partii cian, gdzie zachoway si oryginalne tynki, zwaszcza te z zabytkow polichromi. Analizujc uksztatowanie powierzchni cian a take faktur powierzchni tynkw oraz ukad nawarstwie na nich, zlokalizowano miejsca uksztatowane wtrnie. S wrd nich przerbki starsze, powstae nawet na przeomie XVI/XVII wieku, oraz nie tak dawne, sigajce ubiegego stulecia.

Wczesn zmian w sali byo zamknicie murowan cian aneksu podwieowego. Mur, wzniesiony z cegie czonych i otynkowanych zapraw o duej domieszce ilastego lub prawdopodobnie gliniastego wypeniacza, wstawiono pomidzy ciany boczne przejcia do aneksu, przemalowane zaledwie trzema warstwami pobia. Ilo tych remontowych nawarstwie malarskich, wobec dwudziestu jeden warstw zidentyfikowanych na cianach duej sali, wskazuje na wczesny czas zamknicia aneksu. Wykonane w ramach bada odkrywki wykazay, e pierwotnie ciana ta od strony aneksu, nad wejciem, zostaa wymurowana jako ciesza o poow od pozostaego muru, z wnk odciajc mur nad wejciem (stosunkowo niedawno zamurowan ceg dziurawk i mocn zapraw cementow).

Wtrnie (przypuszczalnie dopiero w II po. XX w.) zosta wymurowany i otynkowany, pkolicie zamknity otwr wejciowy do aneksu, ze stalowymi zawiasami, o ocieach z maszynowej cegy kadzionej na zapraw cementowo-wapienn. Kute, elazne drzwi z piknym, stylowym zamkiem, zamykajce aneks podwieowy, stanowi eksponat muzealny o nieustalonej cile proweniencji, dlatego ich obecnoci w sali nie moemy wczy do rozwaa historycznych, dotyczcych najdawniejszych dziejw ratusza. Jest wysoce prawdopodobne, e pierwotnie w cianie funkcjonoway drzwi prostoktne, na co zdaje si wskazywa odnaleziony przez nas w odkrywce na wschodniej stronie omawianej ciany, nad prawym ocieem otworu drzwiowego, prostoktny, murowany i otynkowany naronik, przypuszczalnie po otworze drzwiowym (lub po okalajcej go pycinie).

Stosunkowo te wczenie skuto skonie i wtrnie bulasto otynkowano dolne partie niektrych naronikw filarw w duej sali. Podobnie jak obtuczenia dolnych kocwek niektrych diagonalnych eber obu gwiazd sklepiennych, skucia te podyktowane zostay zapewne wzgldami uytkowymi - dla poszerzenia przestrzeni we wntrzu (atwiejsza komunikacja lub np. konieczno dostawienia szaf do cian).

Prawdopodobnie podczas remontu i przebudowy ratusza w po. XIX wieku, przeprofilowano (poszerzono) te wnki okienne, aby powikszy okna i zapewni wntrzu wicej wiata. Wtedy te osadzono w otworach okiennych okna skrzynkowe o podwjnych skrzydach. Nowa gboko okiennych ocienic wymoga spycenie od wntrza okiennych wnk, co uczyniono dostawiajc wypenienie na grubo cegy. Przypuszczalnie podczas montau w budynku centralnego ogrzewania (okres midzywojenny lub wczeniej?), aby zmieci pod oknami grzejniki, skuto do obecnej gbokoci partie pierwotnego muru pod oknami. Zniszczono w ten sposb pierwotny wygld cian pod oknami: otwory okienne przeprute byy dawniej w penej gruboci muru we wnkach ciennych o citych skonie krawdziach, z murowanymi szerokimi parapetami wysoko umieszczonymi nad poziomem podogi. O pierwotnym umiejscowieniu lica otynkowanego muru pod oknami, zawiadcza fragment pionowego naronika oryginalnego tynku, odnaleziony na wschodniej cianie poudniowego filara przyciennego, w odlegoci ok. 20 cm od obecnego, gbiej pooonego naronika. Zachowane parapety okienne poczone s z konstrukcj okien, za szerokoci dostosowane s do gruboci cienionej ciany podokiennej, by moe wic skucie cian podokiennych wiza naley ju z osadzeniem nowych okien a nie dopiero z montaem grzejnikw.

Poziom parapetw wszystkich wnk ciennych (rwnie okiennych) w pomieszczeniu, by wsplny (rnice 2-3 cm), z wyjtkiem maej wnki ciennej na cianie wschodniej. Badania wykazay, e we wnce tej, umieszczonej niej od pozostaych i odrniajcej si od nich krpym ksztatem i skonie citymi krawdziami ociey oraz ku, inaczej wykonano dolne zakoczenie. Pierwotnie, na poziomie zakocze ociey, uformowano prostoktne obnienie, wsze od szerokoci grnej czci wnki, zakoczone pk dwie gruboci cegy poniej. Zachowana prawa cianka tego zagbienia i naronik z pk zaopatrzone s we fragment pierwotnego tynku, na ktrym ley wiele warstw starych pobia. Stratygrafia ta zawiadcza o dawnoci takiego rozwizania.

Nie wiemy dokadnie, jakie byy pierwotne funkcje ratuszowych, zachowanych wnk ciennych. Zgodnie z dawn ikonografi, mogy one suy jako armarie czyli szafki cienne. Na parapecie zachodniej wnki poudniowej ciany zachoway si niebieskie, jak gdyby atramentowe zaplamienia, wiadczce o przechowywaniu tame przyborw pimiennych, w tym moe atramentu w kaamarzu. Obecno tych niebieskich plam natychmiast pobudza nasz wyobrani: „Dawno, dawno temu wnka suya ratuszowemu skrybie. Wykonujc sw prac w zimowy wieczr w niedogrzanym i niedowietlonym wntrzu, rozproszony chrobotem harcujcych w niepozamiatanym kcie myszy, przewrci naczynie z inkaustem sigajc do gsim pirem w zgrabiaej doni". Atramentowa przygoda przydarzya si jednak w bliszych nam czasach, pruskiemu lub niemieckiemu urzdnikowi w mundurze municypalnym lub pastwowym, poniewa plama (by moe po niebieskim tuszu do piecztek) znajduje si na ostatniej z kilku warstw pobia i farb na otynkowanym parapecie wnki. Niezalenie od datowania atramentu wydaje si, e po zakoczeniu prac restauratorskich zaplamienie mona wykorzysta do zaaranowania dydaktycznej narracji wypeniajcej treci to puste wntrze, w przyszych planach staej ekspozycji muzealnej.

Wyrniona ksztatem wnka w cianie wschodniej moga np. peni funkcj miejsca na lavabo (trzymajc si ju literackiej konwencji - po to, aby biedny pisarz mia gdzie umy poplamione inkaustem palce). Wygldy podobnych umywalek, zoonych z podwieszonego do ku wnki naczynia z wod, z ktrego polewano rce nad mis, umieszczon poniej na pce w zagbieniu, moemy odnale na licznych redniowiecznych obrazach. Wikszo z nich zaopatrzona jest w zlew, to jest wmurowane w cian kamienne naczynie z odprowadzeniem wody kamienn rynn na drug stron ciany, najczciej na zewntrz budynku. W wypadku naszej, bezzlewowej wnki, woda mogaby spywa do podstawionej metalowej czy ceramicznej misy, ktr cyklicznie oprniano. Aby jednak uprawdopodobni nasze przypuszczenia, naleaoby wpierw okreli, drog bada z dziedziny historii higieny, czy mogo mieci si w standardach wczesnych zachowa, wyznaczenia miejsca dla tego prostego urzdzenia, w izbie wiebodziskiego ratusza podczas jego rozbudowy, okoo poowy XVI wieku.

Kolejn niespodziank byo odnalezienie w pnocnej czci ciany wschodniej zamurowanych, okopconych cegie, okalajcych dawniej prawdopodobnie, bliej nie wydatowany, wylot z paleniska pieca, ogrzewajcego pomieszczenie.

W trakcie prac rozpoznano rwnie nietypow konstrukcj sklepie. aden z ukw tarczowych poszczeglnych przse nie by nigdy dowizany murarsko do swoich cian tarczowych! ciany te, ogldane przez gbokie szczeliny przy krawdziach wysklepkw, maj gadk powierzchni bez ladw rozkruszonych strzpi czy bruzd konstrukcyjnych.

Zlokalizowano te miejsca naruszenia integralnoci konstrukcji cian i sklepie sali. S to gbokie pknicia cian biegnce diagonalnie (poudniowa cz ciany wschodniej, w pobliu naronika), wspomniane szczeliny pomidzy cianami tarczowymi a krawdziami wysklepkw, z przesuniciem pionowym obu elementw (np. przy cianie poudniowej), poprzeczne pknicia eber i wysklepkw, z przesuniciem pionowym (ebra i wysklepki w naroniku poudniowo-zachodnim). Opisane zmiany, przynajmniej niektre, musiay nastpi ju bardzo dawno, bowiem nosz na sobie lady wczeniejszych reperacji murarskich, za na elementach pierwotnego opracowania malarskiego sklepie, ktre zniky w wyniku przesuni cian, pod tymi reperacjami brak jest przemalwek. Przypuszczalnie zniszczenia te mogy powsta jeszcze wskutek osiadania fundamentw dobudowanego traktu ratusza. O niestabilnoci tej czci budowli wiadczy szkarpa dobudowana do jej poudniowo-wschodniego naronika pomidzy poow XVIII stulecia (rysunki Wernera) a tu po 1827 r. (kopia XIX-wiecznego obrazu z widokiem ratusza, H. K., 1930r.) oraz konieczno wykonania prac naprawczych przy sypicym si sklepieniu dawnej apteki miejskiej (obecnie kasa Muzeum), w pocztkach lat 90-tych ub. stulecia.

Wtrna jest rwnie forma wnk na osiach obu duych pnocnych wnk przyciennych. Ich proste i paskie nadproa, wzmocnione stalowymi belkami oraz szerokie rozglifienia krawdzi dobitnie wiadcz o niepierwotnym pochodzeniu ich ksztatu. Wschodnia wnka zalepiona jest pask cian, za zachodnia pozostaje otwarta i funkcjonuj w niej drzwi, obecnie wahadowe. By moe oba te element)" pochodz dopiero z czasw midzywojennych, kiedy to po zniszczeniach poarowych gruntownie przebudowano znajdujcy si za cian, w rodkowym trakcie, hall ratusza, zmieniajc umiejscowienie gwnego wejcia do budynku z zachodniego na wschodnie i przerabiajc gwne schody komunikacji pionowej piter.

Obecno wymienionego otworu z wejciem w cianie pnocnej sali dotyka problemu struktury pierwotnego budynku i jego cigw komunikacji poprzecznej. Jest to odrbne, szersze zagadnienie, mogce by elementem ciekawych bada kompleksowych tej struktury, zwaszcza e wschodnia ciana naszego pomieszczenia graniczy z dawn poudniow sieni, zapewniajc dostp od tej strony do pomieszcze poudniowego, dobudowanego traktu, ale i - by moe - do pomieszcze parteru starszej czci budowli, tj. traktu rodkowego, pierwotnie bdcego poudniowym traktem wczeniejszego, dwutraktowego obiektu.

Badajc cian pnocn pomieszczenia musimy te pamita o koniecznoci uwzgldnienia jej historyczno-konstrukcyjnego statusu. ciana ta moe bowiem kry w sobie fragmenty poudniowej elewacji wczeniejszego, dwutraktowego ratusza. Pytanie o to, czy tak jest w istocie, naley postawi pomimo istniejcego pogldu, e jakoby czternastowieczny ratusz mia konstrukcj drewnian (szachulcow). Uzyskana w badaniach odpowied twierdzca wyjaniaby ostatecznie kwesti konstrukcji pierwotnej budowli. Jednak bez specjalistycznych, systematycznych bada trudno jest stwierdzi, jaki budynek spon w poarze w 1541 roku. Nie wiemy te czy i - ewentualnie - jak dowizano do starej konstrukcji nowy trakt. Nie moemy jednak wykluczy, e w pnocnej cianie sali mog znajdowa si relikty lub cae partie zewntrznej, poudniowej ciany poudniowego traktu czternastowiecznego, murowanego, podpiwniczonego kamiennymi kolebkami, dwutraktowego ratusza. Przypuszczenie to dotyczy zasadniczo miszu muru. Gdzie w tej cianie mog jednak tkwi jeszcze - zamurowane lub nie - wczeniejsze elementy konstrukcyjne, takie jak ociea pierwotnych otworw okiennych, ki konstrukcyjne, gniazda belek stropowych czy bruzdy po murowanych sklepieniach (zakadajc, e czternastowieczni muratorzy poprawniej od swoich nastpcw skonstruowali sklepienia), lub nawet elementy artykulacji wczeniejszej, poudniowej fasady!

W nawizaniu do powyszych spostrzee chcemy zwrci uwag na odkrycie dotyczce tej ciany, nie poddajce si tym razem jednoznacznej interpretacji. Mianowicie w odkrywce na cianie duej wschodniej wnki ciennej, ok. 15 cm od naronika rodkowego filara przyciennego, odnalelimy pionow, pierwotnie otynkowan, bielon i malowan krawd ciany. Krawd ta, na wysokoci ok. 1 m nad obecn podog, zaamuje si prostopadle i przechodzi w krawd poziomej pki oboonej tynkiem i pobiaami, przerwan niestety po ok. 20 cm skuciem pierwotnego muru. Na mniej wicej podobnej wysokoci le pki obu wnk na poudniowej cianie pomieszczenia, rwnie zaopatrzone w prostoktne, nie cite krawdzie ociey i kw. Trudno jednak byo bez zastrzee traktowa odkryt krawd jako element lewego ociea wnki podobnej wielkoci i ksztatem do tych ze ciany poudniowej, bowiem krawd ta nie zagina si wyej w nasad ku, tylko biegnie prosto w gr i ginie za kiem wielkiej arkady przyciennej. Zaskakujce byo to, e bielony i malowany tynk z poducza ku zawija si za tyln krawd ciany poducza i ley na tylnej cianie nad kiem, co byo widoczne w odkrywce. Trzeba byo pogbi odkrywk i wtedy okazao si, e omawiana krawd naley do lewego ociea wyjtkowo dugiej wnki, ktrej otynkowany i malowany zachodni fragment ku czciowo kryje si za kiem wielkiej wnki przyciennej na pnocnej cianie naszej sali. Ten k maej wnki przechodzi gbiej w odkrywce nieoczekiwanie, aczkolwiek pynnie, w kolejny wyej zaoony k o duszym promieniu, rwnie otynkowany i malowany! Ta dalsza wnka zamknita jest pask cian na gbokoci ok. 0,7 m, liczc od lica muru Sali Gotyckiej (przy gruboci cakowitej muru ok. 1,33 m), czyli k ten raczej nie by elementem otworu wejciowego.

Ustawione niezbyt efektownie pod wzgldem architektonicznym wnki (zachodzenie na siebie, lokalizacja nie na wsplnej osi, a z przesuniciem) trudno jest interpretowa pod wzgldem pierwotnych funkcji z uwagi na zniszczenie muru podczas formowania w cianie obecnej wnki z paskim nadproem i szerokim paskim rozglifieniem, przypuszczalnie w okresie midzywojennym lub nieco wczeniej. Aby zabezpieczy nadproe, osadzono nad nim wielk stalow belk, ktrej monta wymaga wykonania sporych rozku w murze.

Pozostaje jednak faktem, e ten zoony ukad opisanych kw zosta oboony tym samym tynkiem i t sam pobia, co wszystkie pierwotne elementy cian i sklepie Sali Gotyckiej. Przygotowano je wic do uytkowania podczas rozbudowy ratusza o poudniowy trakt. Dodajmy, e asymetryczny ukad elementw wnk moe by efektem wczenia w przestrze wntrza po rozbudowie czci dawnej, poudniowej elewacji czternastowiecznego ratusza, np. jej otworw okiennych. Moe wic nietypowa wnka, z maym kiem przechodzcym w gbi muru w wikszy, jest pozostaoci po takim wskim oknie, rozglifionym od rodka, ogldanym przez nas teraz z sali od zewntrz?

wiato tej wnki zamurowane zostao starymi, duymi, gotyckimi cegami, czonymi star, taw zapraw. Przypuszczalnie wic zamknito j dawno, by moe po zachwianiu statyki poudniowej ciany ratusza (tu zlokalizowano szczeliny i pknicia, cznie z opadniciem czci spyww sklepie), rezygnujc z nie a tak potrzebnych, pierwotnych przepru w murze, aby wzmocni jego konstrukcj.

Ostatnim elementem naszego omwienia jest aneks podwieowy. Pierwotnie bya to dwuokienna przestrze otwarta na du sal, o czym ju bya mowa. Poziom jej podogi podniosa nad poziom podogi duej sali konieczno umiejscowienia pod aneksem niskiego pomieszczenia z wejciem od zewntrz na wie. W cianie poudniowej aneksu istniao pierwotnie drugie okno, po ktrym pozostaa zamurowana, pytka wnka, wypeniona obecnie przez muzealn gablot ekspozycyjn. Na obrazie olejnym z 1930 r. monogramisty H. K., na zewntrznej, poudniowej elewacji wiey, na wysokoci aneksu zaznaczono to okno, zamknite jasnymi okiennicami. Oboje okien umieszczono w rozglifionych wnkach (rozglifienie to jest form pierwotn, na co wskazuje ukad cegie zaobserwowany w odkrywce w wle na styku pnocnej krawdzi poducza zachodniego okna z pnocnym ocieem).

ciana podokienna funkcjonujcego do dzi zachodniego okna aneksu, zachowaa przypuszczalnie sw pierwotn grubo, w przeciwiestwie do cian podokiennych w Sali Gotyckiej.

Szeroko pomieszczenia zostaa w ub. stuleciu nieznacznie zmniejszona przez dostawienie ceglanej cianki do caej pnocnej ciany, zapewne ze wzgldw konstrukcyjnych, przez co kocwki obu naronikowych, pnocnych spyww sklepienia krysztaowego zasonite s tym zamurowaniem. ciank t ustawiono z pozostawieniem ok. 10 cm wolnej przestrzeni, dziki czemu przez odkrywk przy wschodnim spywie sklepiennym mona zobaczy kocwk tego spywu wraz z nawarstwieniami, w tym ostatni, dobrze zachowany wystrj malarski tego wntrza (ciana i sklepienie biao-szare, z podwjnym szaro-zielonym paskiem wzdu uku tarczowego namalowanym na wczeniejszym - niebieskim).

Zmiany architektoniczne w aneksie to wspomniana ju cianka oddzielajca go od duej sali, podcity pnocno-wschodni naronik oraz zamurowane poudniowe okno. Ponadto, w trakcie dawnych prac remontowych, wykonano rozlege reperacje tynkw w postaci at w miejscach ubytkw oraz w postaci przelicowa. W odkrywce pierwotnego tynku na cianie ku nad wejciem, odnalelimy czarne, poziome i pionowe linie, prawdopodobnie bdce elementem podobnej, kamiennej dekoracji (ciosy i fugi). Z uwagi na rozmiary odkrywki, trudno wyobrazi jest sobie rysunkowe detale tych zdobie.

Tynk pierwotny w aneksie (to znaczy tynk podobny do tego z duej sali) dostpny jest badaniom w zasadzie jedynie na obu wschodnich pfilarach. W pozostaych miejscach jest on albo ukryty pod grubymi wtrnymi nawarstwieniami, albo go brak, jak np. na sklepieniu, posiadajcym w caoci jeden obrzut pokryty pobia o rowawej barwie, tosamy z tynkiem przykrywajcym wspomniany fragment wczeniejszego tynku z czarnymi liniami na ciance nad wejciem oraz poducze ku tame. Jest zdumiewajce, e na krysztaowym sklepieniu aneksu zachowaa si tylko jedna warstwa tynkowa, zreszt wygldajca staro, oraz e tynk ten przesania fragmenty wczeniejszego tynkowania w czci wschodniej pomieszczenia. Czy byby to dowd na, inny ni dotychczas sdzono, czas zaoenia tego sklepienia?

Prawdopodobnie aneks, a by moe i caa dua sala posiaday pierwotnie ceramiczne posadzki z kwadratowych pytek. Taka posadzka zachowaa si w pomieszczeniu wieowym nad aneksem, obecnie niepotrzebnie przemalowana szar farb. Fragment podobnej posadzki znajduje si te w hallu nad gwnymi schodami, na wysokoci podg pierwszego pitra, w zamurowanym obecnie przejciu, wypenionym ciank z herbem miasta. Przypuszczalnie obie posadzki s reliktami ceramicznych podg, ktre dawniej mogy znajdowa si we wszystkich pomieszczeniach ratusza.

Na cianie poudniowej aneksu oraz na cianie zachodniej duej sali zachoway si interesujce technicznie izolacje przeciwwilgociowe z falistej, drobno karbowanej papy, zaoonej w trakcie jednego z ubiegowiecznych remontw, by moe jeszcze w okresie midzywojennym.

 

Przebieg prac konserwatorskich

Po wykonaniu badan nawarstwie, usunito je, gwnie mechanicznie, odsaniajc partie zachowanych oryginalnych tynkw z pierwotnym opracowaniem malarskim. W trakcie usuwania nawarstwie z wysklepkw, zwrcono baczn uwag na odnalezienie ladw polichromii eber na styku z wysklepkami. Tam bowiem zachoway si nieliczne fragmenty polichromii, z zaznaczonymi krawdziami ciosw eber i ze ladami malowanych fug pomidzy ciosami. Odnaleziono te pojedyncze malowane ciosy na pierwotnych tynkach dwch kw przyciennych, co pozwolio na rekonstrukcj podobnych ciosw na tych czterech kach, gdzie oryginalny tynk wraz opracowaniem malarskim skuto w latach 70-tych ub. stulecia. Malowane ciosy, niestety bez zewntrznych zakocze, odnaleziono te na ku nad wejciem do pomieszczenia z dawnej sieni w tym trakcie. Ich brak stwierdzono natomiast na kach wnk okiennych. Prawdopodobnie (brak oryginalnego tynku do przebadania) malowanych ciosw nie byo te na kach trzech niewielkich wnk ciennych.

Ilustracja 1. Widok oglny okolicy pfilara ze sklepieniem
Ilustracja 1. Widok oglny okolicy pfilara ze sklepieniem, wybranej do wykonania w 2010 r. prac konserwatorskich i restauratorskich cznie z rekonstrukcj polichromii. Stan w czerwcu 2010 r. Przed konserwacj. Widoczne odkrywki polichromii, wykonane pod nadzorem konserwatorskim podczas prac remontowych oraz podczas bada.

Pcherze tynku podklejono fabrycznym preparatem mineralnym Ledan i PLM, za ubytki tynku uzupeniono zapraw wapienno-piaskow z przesianego i pukanego piasku kopalnego (wirownia Dbwko k/Rokitna) i wapna lasowanego (Wypa wapna Oarw) w stosunku 3:1. Kin- wapienno-piaskowe starano si zaoy zgodnie z rozpoznanym standardem technicznego wykoczenia i stanu zachowania powierzchni oryginalnych tynkw. Ten pierwotny sposb pooenia tynkw na ebrach: na ile precyzyjnie w tynku powtrzono symetryczny i ostry rysunek dwuwklskowego przekroju eber z paskim noskiem - by przedmiotem naszych bada. Odnaleziony w pnocno-zachodnim ramieniu gwiazdy zachodniego przsa sklepienia, fragment zachowanego oryginalnego tynku na cokole jednego z eber, a take badania tynkw na zamurowanych fragmentach eber w innych salach traktu (ubiegoroczne badania), pozwoliy na wykonanie bardziej swobodnego opracowania powierzchni, z zachowaniem jednak jednoznacznej czytelnoci profili ceglanych ksztatek. Na kitach i atach zaoono pobia wapienn w ocieplonym kolorze.

Ilustracja 2. Widok zachodniej czci poudniowej ciany pomieszczenia
Ilustracja 2. Widok zachodniej czci poudniowej ciany pomieszczenia, podczas usuwania nawarstwie z farb emulsyjnych. Podczas konserwacji.

Trwale wyeksponowano kilka odkrywek architektonicznych, dokumentujcych przeksztacenia budowlane we wntrzu. S nimi np. pozostao wysokiej wnki na cianie pnocnej na prawo od rodkowego pfilara przyciennego, pierwotny, obniony parapet wnki na cianie wschodniej, fragment pierwotnego tynku i opracowania malarskiego, odsonity spod pnocnej krawdzi wtrnej cianki, ktr zamknito aneks podwieowy, krawd tynku w naroniku pierwotnej cianki podokiennej, pod wschodnim oknem ciany poudniowej.

Ilustracja 3. Widok wysklepkw, pfilara i ku w trakcie usuwania nawarstwie
Ilustracja 3. Widok wysklepkw, pfilara i ku w trakcie usuwania nawarstwie. Przy krawdzi obu eber widoczne odsonite czarne linie oddzielajce ebra od wysklepkw. Podczas konserwacji.

Celem prac restauratorskich byo plastyczne scalenie zniszczonej ubytkami i przetarciami dekoracji ciennej. Zdecydowano te o pozostawieniu na sklepieniu, na kach i na grnych partiach cian oznak rwnomiernego pociemnienia powierzchni opracowania malarskiego, ktre nastpio zapewne wskutek uywania w izbie otwartego ognia do owietlenia, a moe i do ogrzewania. Przyjto zasad rekonstrukcji opracowania malarskiego plam malarsk zakadan transparentnie w walorze janiejszym od oryginau, dziki temu uzupenienia s jednoznacznie czytelne. Zasada ta dotyczya prac przy scalaniu beowych paszczyzn cian oraz prac przy odtwarzaniu brakujcych podziaw na ciosy na ebrach sklepiennych.

Ilustracja 4. Fragment malowanej fugi pomidzy ciosami
Ilustracja 4. Fragment malowanej fugi pomidzy ciosami, odnalezionej przy przektnym ebrze gwiazdy sklepiennej. Podczas konserwacji.

Niepierwotne partie lica cian, bdce wynikiem przeku i przemurowa, wyrniono nieznacznie innym odcieniem opracowania malarskiego. Do wykonania prac restauratorskich uyto farb zolowo-krzemianowych Keim-Soldalit.

 

Zagadnienia historyczne dotyczce Sali Gotyckiej i jej wystroju malarskiego

Ju w 1397 roku potwierdzone jest rdowo istnienie ratusza w wiebodzinie[3]. Przypuszcza si, e bya to budowla usytuowana centralnie na parceli rynkowej, mniejsza od obecnej, o konstrukcji drewnianej, z wie, prawdopodobnie dwutraktowa, sdzc z obecnoci piwnic w takim ukadzie, o sklepieniach beczkowych z kamienia polnego, pod obecnym pnocnym i rodkowym traktem. Uwaa si, e trakt poudniowy dobudowano pniej, powodujc asymetryczne zawenie powierzchni rynku przy poudniowej pierzei zabudowy mieszkalnej.

Ilustracja 5. Fragment pfilara ze spoin
Ilustracja 5. Fragment pfilara ze spoin. Podczas konserwacji.

Istnieje rozbieno w pogldach historykw odnonie do datowania tej dobudowy: przed lub po roku 1541, kiedy to wielki poar strawi miasto i zniszczy budynek ratusza. Wczeniejsze datowanie uzasadnia si pnogotyckim charakterem sklepie o urozmaiconym gwiadzistym rysunku eber, zachowanych do dzi w piwnicach i w niektrych pomieszczeniach parteru tego traktu (oraz istniejcych by moe dawniej w salach pierwszego pitra traktu - tu nie zachowane). Inny pogld mwi o powstaniu caego trj kondygnacyjnego poudniowego traktu o pnogotyckim detalu architektonicznym, dopiero po zniszczeniach w 1541 roku. Prawdopodobnie w tym samym czasie co poudniowy trakt, wybudowano rwnie drug, zachowan do dzi, przeksztacon w XIX wieku, poudniow wie - w ten sposb ratusz wiebodziski otrzyma w wyniku rozbudowy wyjtkow, dwu wieow bry. Cho brzmi to mao prawdopodobnie, ale zachowa si przekaz, wedug ktrego autorem odbudowy ratusza mia by anonimowy woski architekt polecony przez cesarza Ferdynanda I, zapewne za wstawiennictwem namiestnika wiebodziskiego Sebastiana Knoebelsdorfa[4]. W piwnicach zlokalizowano winiarni, prowadzon przez mistrza wagi miejskiej, przylegajcej do ratusza od zachodu. Wygld malowniczej, dwu wieowej i trzytraktowej bryy caej budowli ukazuje nam sztychowany widok miasta z dziea G. Brauna i F. Hogenberga Civitates orbis terrarium[5], niestety w ujciu z pnocnego wschodu, a wic z niewidoczn poudniow elewacj budynku. Widoczna jego ciana wschodnia z trzema ozdobnymi schodkowymi szczytami, zaopatrzona jest w dwa osobne wejcia, po jednym na osiach traktw rodkowego i poudniowego. Pniejsze o 150 lat rysunki Wernera[6], ukazujc poudniow elewacj budynku, pozwalaj zobaczy wygld dwubiegowych schodw prowadzcych do poudniowego wejcia do ratusza. Schody te, wiodce do sieni na wysokim parterze, wygldaj identycznie jak dwubiegowe schody przylegajce do pnocnej ciany wiebodziskiego zamku, ukazanego na wzmiankowanej rycinie u Brauna i Hogenberga. Poudniowe wejcie do ratusza zamurowano dopiero w okresie midzywojennym w ubiegym stuleciu.

Ilustracja 6. Sala Wadysawowska z przeomu XV/XVI wieku
Ilustracja 6. Sala Wadysawowska z przeomu XV/XVI wieku, ze sklepieniami Benedykta Rejta, na zamku krlewskim na Hradczanach w Pradze. Widoczne osadzone w cianach ciosy kamienne, w ktrych odkute s ebra spyww sklepie. Wysklepki i wikszo powierzchni cian otynkowane.

Na parterze poudniowego traktu ratusza dokonano w cigu wiekw najmniejszej iloci przeksztace architektonicznych, dlatego nie powinien dziwi fakt odnalezienia wanie tu najstarszych warstw opracowania malarskiego powierzchni cian. Ustalenie daty powstania tego traktu lub wydatowanie wieo odkrytej dekoracji malarskiej, pozwolioby precyzyjniej okreli czas realizacji tych obu fundacji, prawdopodobnie powizanych ze sob chronologicznie.

Pierwotne, malarskie opracowanie wntrz kilku ratuszowych sal, jest zabytkiem wanym, nie tylko dla historii miasta. W wielokrotnie przebudowywanym budynku, w ktrym obserwujemy liczne przeksztacenia architektoniczne, wtrne podziay wntrz oraz nierozpoznane do koca nawarstwienia, nie znane byy do tej pory jakiekolwiek malowida cienne.

Surowa, „kamienna" polichromia, sw konkretn, realn i najwaniejsze - prawdziw - form, zastpuje domysy o pnoredniowiecznym wygldzie wntrz budowli. Wyobraenia takie bywaj z koniecznoci projekcj przykadw zdobie wntrz w innych obiektach, nie zawsze dajcych si zweryfikowa co do wiarygodnoci i autentycznoci szczegw. Wpyw na potoczne widzenie zewntrznego otoczenia ycia w dawnych wiekach, maj literatura, zwaszcza ilustrowana, film i liczne takie zabytki polichromowanej architektury, ktre odnawiane byy w czasach, kiedy restauracj zabytkw czsto zajmowali si sprawni technicznie i nadmiernie nieraz kreatywni, utalentowani artyci malarze. Zwaszcza przeom XIX i XX stulecia pozostawi po sobie kompleksowe dokonania restauratorskie, nieraz jake efektowne i sugestywne co do formy, jednak pozbawione waloru dokumentu epoki, ktr usiowano naladowa. Odkrycie w ratuszu historycznych wymalowa, uwalnia nas raz na zawsze od romantycznego, nadmiernie podbarwionego fantazjowania na ten temat.

Znalezisko dokumentuje kolorystyk i system dekoracyjny pnoredniowiecznych uytkowych wystrojw w izbach siedziby wadz wiebodziskiej gminy. Gminy, ktrej moliwoci finansowe i potrzeby splendoru, skrojone byy na miar liczebnoci i codziennoci rzemielniczo-kupieckich mieszkacw tego niewielkiego nadgranicznego miasta. W sytuacji, gdy nieprzebadane s nawarstwienia na cianach i sklepieniach wiebodziskiego kocioa w. Michaa, s to jak dotd najstarsze znane malowida cienne w miecie, ktrego drewniana w wikszoci zabudowa mieszkalna, mogca posiada dekoracje malarskie np. na belkowych stropach, niszczona bya wielokrotnie i gruntownie przez liczne poary. Polichromia ratuszowa jest rwnie dla historykw sztuki cennym przykadem szczliwie tu zachowanego wystroju, zapewne wystpujcego dawniej czciej w budowlach innych miast czy feudalnych rezydencji. Tego typu opracowania, majce wizualnie zastpowa detale kamienne, mogy si znajdowa w murowanych budynkach z ebrowo sklepionymi pomieszczeniami na obszarze ksistwa gogowskiego, czy te np. w pobliskiej Wielkopolsce lub Brandenburgii. Moemy wic hipotetycznie zaoy, i taka imitatorska malatura moga powsta jeszcze we wntrzach dwch pozostaych murowanych, wiebodziskich budowli: zamku ksicego i kocioa farnego, przy ktrym w XV i XVI stuleciu udokumentowane s prace budowlane.

Ilustracja 7. Sklepienie Benedykta Rejta z przeomu XV/XVI wieku
Ilustracja 7. Sklepienie Benedykta Rejta z przeomu XV/XVI wieku, w klatce schodowej ze schodami jedzieckimi, na zamku krlewskim na Hradczanach w Pradze. Spyw sklepienny tworz pki eber odkute w wielkim bloku kamiennym osadzonym w cianie, z poziomymi spoinami biegncymi rwnie przez ebra.

Opracowanie malarskie „Gotyckiej Sali” nie ma charakteru ozdoby w rozumieniu takim, jakie przypisujemy funkcji malowide ornamentalnych czy figuralnych. Jest ono wiadomie zaprojektowan i wykonan rodkami malarskimi, iluzj nieistniejcego de facto w pomieszczeniu, kamiennego materiau konstrukcyjnego.

Pierwowzorem malarskich imitacji kamiennego budulca by wygld cian i przesklepie w rzeczywistych redniowiecznych budowlach formowanych z kamienia, ktry uznawano za materia szlachetniejszy, trwalszy i bardziej prestiowy ni cega. Opracowania tego typu wykonywano zarwno we wntrzach, jak i na zewntrz ceglanych budynkw wieckich i kocielnych. Bielone lub tynkowane ebra sklepienne pokrywano polichromi wyobraajc dugie ciosy kamienne, czsto rnokolorowe i pokryte marmoryzacj lub dekoracj ornamentaln. Na tynkowanych cianach wewntrznych i zewntrznych malowano, najczciej linearnie czerni lub czerwieni, gst sie podziaw wielkiego wtku kamiennego. Warto doda, e w renesansie, na elewacjach tynkowanych budynkw, nastpi rozkwit imitacji ciosanego kamiennego budulca w reliefowej, wiatocieniowej i najczciej dwu-barwnej technice sgraffito.

System wymalowa wiebodziskich naley jednak do innej, cile okrelonej fazy rozwoju redniowiecznego wystroju tego typu. Zwracaj tu uwag rozlege partie beowej monochromii na cianach i wysklepkach, podczas gdy „kamienne" jedynie s ugrowe, czyli jak gdyby „z piaskowca", elementy konstrukcyjne eber, ciosy na cianach „wsppracujce" ze sklepieniem, suce optycznemu przejciu ich ciaru oraz k wejcia.

Pomimo podjtych stara, nie udao si nam do tej pory wskaza na dekoracje malarskie wntrz innych zabytkowych obiektw, cile analogiczne pod wzgldem formy, funkcji i techniki wykonania.

Poszukiwalimy rwnie przykadw pnoredniowiecznych obiektw o tak uksztatowanych powierzchniach cian i sklepie, wzniesionych z kamienia i czciowo otynkowanych, ktrych wygld wntrz nasza dekoracja musiaa przecie naladowa. Wolno bowiem sdzi, e malarskie imitacje kamiennych detali w salach ratusza lskiego wiebodzina, musiay by nawizaniem do kamiennych elementw konstrukcyjnych wntrz innych, bliej czy dalej powstajcych, pnogotyckich budowli. Z powodu braku na miejscu piaskowcowego surowca, podobny do tamtego efekt wizualny zdecydowano si w wiebodzinie uzyska za pomoc taszego, malarskiego naladownictwa.

Ilustracja 8. Prace odkrywkowe przy odsanianiu ciosu dla ramienia gwiazdy sklepiennej
Ilustracja 8. Prace odkrywkowe przy odsanianiu ciosu dla ramienia gwiazdy sklepiennej, odnalezionego na wschodniej cianie sali. Podczas konserwacji.

Badania te nie zakoczyy si w peni satysfakcjonujco. Odnalezione podobne rozwizania nie mog by na razie wystarczajco brane pod uwag jako odnoniki, z uwagi na ich niewyjaniony jeszcze przez nas status historyczno-konserwatorski.

Ilustracja 9. Odsonity i oczyszczony z zabrudze cios
Ilustracja 9. Odsonity i oczyszczony z zabrudze cios widoczny na fot. 28. Odnalezienie oryginalnych ciosw wspierajcych ramiona gwiazd sklepiennych, pozwolio na rekonstrukcj malarskiego wyobraenia takiego rozwizania konstrukcyjnego na ciance ku nad wnk przycienn. Podczas konserwacji.

Przykadem takiego obiektu s wystroje pomieszcze w tzw. wadysawowskiej czci zamku hradczaskiego w czeskiej Pradze, pochodzce z przeomu XV/XVI wieku: ogromna, reprezentacyjna Sala Wadysawowska czy klatka schodowa ze schodami jedzieckimi. Te otynkowane wntrza nakryte s wspaniaymi sklepieniami cyrklowymi Benedykta Rejta, o dekoracyjnym rysunku kamiennych eber, z widocznymi kamiennymi prostoktnymi ciosami na cianach w miejscach wsparcia spyww sklepiennych. Problem ley w tym, e taki wygld sale te zyskay po pracach restauratorskich prowadzonych w okresie midzywojennym. Nie udao si nam dotychczas ustali[7], czy uzyskany wtedy efekt wizualny jest przywrceniem udokumentowanego w ewentualnych badaniach stanu historycznego, czy te efekt ten jest tylko aranacj domylnego wygldu sal, nie popart wystarczajco potrzebn tu wiedz. Zapewne w przyszoci zadanie ustalenia relacji wiebodziskiej polichromii z innymi zabytkami uda si bardziej jednoznacznie rozwiza. Ewentualny brak cilejszych powiza nie powinien nikogo martwi - przeciwnie, podniesie jedynie naukowy presti ratuszowego znaleziska.

Dla szczegw rozwiza konstrukcyjnych sklepie Sali Gotyckiej odnajdujemy analogie w architekturze lskiej pocztkw XVI wieku (krzyujce si tu przed wejciem w cian kocwki eber, pozwalajce z bliska ledzi efektowne przenikanie si geometrycznych form o rozbudowanym, wyostrzonym profilu). Rwnie na Dolnym lsku (ratusze w Bolesawcu i w Lwwku lskim - detale kamieniarskie sklepie cyrklowych Wendela Roskopfa z lat 1520-1530), a take np. na Hradczanach w Pradze, mona wskaza na identyczne jak w wiebodzinie uksztatowanie ciosw, w ktre wnikaj spywy sklepienne. S to osadzone w cianach wielkie bloki kamienne, z ktrych wystaj odkute precyzyjnie bezkonsolkowe nasady spyww eber sklepiennych, z grn poziom fug, jak w wiebodzinie przechodzc rwnie wyjtkowo przez ebra.

Ilustracja 10. Fragment ku i ciany nad wejciem
Ilustracja 10. Fragment ku i ciany nad wejciem. Po rodku widoczna pionowa czarna kreska spoiny, czcej dwa ciosy tworzce k. Podczas konserwacji.

Wyjanienie okolicznoci powstania projektu rozbudowa ratusza o poudniowy trakt, a take analiza wygldu caego budynku, wymagayby szerszego studium historycznego. Naleaoby odnie si do historii pierwotnego, dwutraktowego budynku, pokaza genez jego formy, oceni, czy dobudowujc poudniowy trakt dostosowano do jego wygldu istniejce zaoenie, czy te nie. Kiedy zastpiono drewniany rodkowy i pnocny trakt budowl murowan? Czy decydujc si na form powikszenia swej siedziby, wadze miejskie mogy wzorowa si na konkretnych przykadach podobnych obiektw? Czy przy wyborze wzorcw architektonicznych w sposb oczywisty mogy decydowa zwizki polityczne z dalej pooonym terytorium ksistwa gogowskiego czyli lska, czy moe jednak geograficznie blisze wzorce, np. w pobliskiej Brandenburgii?

Omawiajc rne, historyczne aspekty polichromii ratuszowych, warto wspomnie te o tynkach jako integralnym elemencie ich budowy technicznej, poniewa rozrnienie standardu wykoczenia ich powierzchni bywa niekiedy pomocne przy prbach okrelania czasu ich wykonania. Przyjto uwaa, e tynki redniowieczne s ciesze ni pniejsze, bowiem nie starano si za ich pomoc niwelowa nierwnoci murowanego podoa. Posiadaj nierwn, bulast powierzchni, odzwierciedlajc czsto te nierwnoci, wynikajc te z techniki ich zakadania i opracowywania. Zapraw nanoszono z nakadkami, porcjami za pomoc szpachli czy pacy, rozmazujc te porcje na boki. Zaprawa na cianie nie bya zacierana a jedynie muskana pdzlem czy mokr szmat, w celu zagadzenia kanciastych nierwnoci. W efekcie powstajce tynki nie miay rwnego lica, ich powierzchnia pena bya rozmaitych zakamarkw, lokalnie z faktur i ziarenkami piasku wycignitymi na powierzchni przez narzdzia wygadzajce. Odrniay si one od tynkw o powierzchni gadzonej czy raczej polerowanej twardym narzdziem na mokro. Tynki takie, wolne od szorstkoci ziaren piasku, nadaway si zwaszcza pod malowida freskowe.

Ilustracja 11. Widok oglny sali w kierunku pnocno-wschodnim
Ilustracja 11. Widok oglny sali w kierunku pnocno-wschodnim po zakoczeniu prac w 2010 r.

Tynki wiebodziskie nie s zacierane. S nierwne, ale zasadniczo bez pozostawionych nakadek, ze ladami wygadzania szerokim pdzlem na mokro, lokalnie z wyranie widoczn faktur szorstk od ziaren piaskowych. Nierwnoci i ziarnist od piasku powierzchni wida te w odkrywkach na powierzchni tynkw lecych na ebrach sklepiennych w innych pomieszczeniach traktu. Wygld otynkowanej powierzchni eber w ratuszu nie odbiega wic zasadniczo np. od wygldu eber na pitnasto- i szesnastowiecznych sklepieniach w wiebodziskim kociele parafialnym, nota bene uoonych miejscami z identycznych jak w ratuszu ksztatek. Niedoskonaoci techniczne na otynkowanych powierzchniach w salach poudniowego traktu, w tym wypadku nie oznaczaj jednak automatycznie ich pno pitnastowiecznego pochodzenia, bowiem tradycje wykonawcze w warsztatach budowlanych skutkoway pojawianiem si nierwnych otynkowa jeszcze przez wiele dziesicioleci nowoytnoci. Np. podobne jak w ratuszu, nierwne, gadzone na mokro pdzlem tynki, wykonane w drugiej wierci XVI wieku, a najprawdopodobniej jeszcze w latach dwudziestych tego stulecia, odnajdujemy w prezbiterium kocioa w. Jana Chrzciciela w niedalekim wielkopolskim Midzyrzeczu.

Pfilar i sklepienie po zakoczeniu prac
Ilustracja 12. Pfilar i sklepienie po zakoczeniu prac. Po konserwacji w 2010 r.

W I poowie XVI wieku powstaway pod wzgldem stylistycznym rne obiekty: obok na wskro renesansowych wznoszono budowle o pnogotyckich bryach i detalu, zwaszcza na prowincji z inspiracji zachowawczych fundatorw. Krakowski historyk sztuki, J. Adamski, niedawny badacz dziejw architektury fary w Midzyrzeczu[8] precyzuje, e waciwie dopiero od II wierci stulecia, budowle wznoszone w starym stylu, przestaj w Europie rodkowej dominowa. Dlatego tak trudno jest nam, tylko na podstawie formy, okreli na czas przed czy po poarze w 1541 roku, datowanie architektury i zdobie malarskich poudniowego traktu naszego ratusza.

Gotyckie cechy bryy budynku ze schodkowymi szczytami od wschodu i zachodu, ukazanego na rycinie u Brauna, by moe jednak dokumentuj wczeniejsze datowanie rozbudowy. Moga ona mie zreszt miejsce nie koniecznie w wieku XV, jak dotychczas uwaano. Moga zosta zrealizowana w cigu nowoytnego czterdziestolecia przed wymienianym poarem. By moe to lady tego lub jeszcze wczeniejszego kataklizmu mona zobaczy w odkrywkach na identycznej jak w Sali Gotyckiej, „kamiennej" polichromii na cianach sieni i sali przylegajcej do sieni od wschodu. W odkrywkach w tej sali widzimy co jeszcze. Ogldamy tu mianowicie lady po poarowego remontu, podczas ktrego wykonano reperacje zniszczonego miejscami podoa tynkowego i „odwieono", czyli powtrzono, system „kamiennego" wystroju. Takie dziaanie wiadczy o ywym przywizaniu wczesnych gospodarzy ratusza do „kamiennej" dekoracji sali. Moliwe wic, e bya ona wykonana cakiem niedawno i do dnia poaru nie zdya straci swej wizualnej atrakcyjnoci i formalnej oraz uytkowej aktualnoci, czyli po prostu nie zniszczya si i nie zabrudzia, np. od kopcia uywanego wtedy owietlenia. Dlatego gospodarzom budynku moga si wyda oczywist konieczno jej „naprawy" czyli odtworzenia, zwaszcza e byo do czego nawiza. Jak si bowiem wydaje, do Sali Gotyckiej ogie poaru nie dotar, na co wskazuje brak ladw charakterystycznych zniszcze na powierzchni malowide.

Ilustracja 13. Cios na ciance ku
Ilustracja 13. Cios na ciance ku, zrekonstruowany dziki odszukaniu analogicznych rozwiza na cianach sali. Po konserwacji w 2010 r.

Warto zwrci uwag na moliwo istnienia powiza warsztatowych i by moe w datowaniu, pomidzy kampani budowlan w poudniowym trakcie ratusza, a pracami przy sklepieniach w pobliskim kociele parafialnym. Identyczny na pierwszy rzut oka profil ksztatek uytych do formowania sklepie, moe by tropem prowadzcym do pogbienia wiedzy o dziejach budowy obu tych zabytkw.

Ilustracja 14. Widok centralnej czci zachodniego przsa
Ilustracja 14. Widok centralnej czci zachodniego przsa w trakcie rekonstrukcji ciosw na ebrach.

Warto te moe wspomnie na zakoczenie o istnieniu kilku otwartych problemw, powstaych w zwizku z ubiegorocznym odkryciem.

Czy odnaleziony sposb dekoracji sal poudniowego traktu, mg wystpowa w innych pomieszczeniach ratusza? Zaley to od tego, jak te wntrza mogy by uksztatowane pod wzgldem architektonicznym. Nie wiemy, czy obecny, rnorodny sposb nakrycia pomieszcze poszczeglnych traktw i piter, wynika z ich pierwotnego zrnicowania. Brak murowanych gotyckich sklepie w innych salach, moe by bowiem wynikiem pniejszych gruntownych przebudw. Problem ten wyjaniyby badania architektoniczne, skupione na poszukiwaniach na cianach nonych, skutych i zamurowanych ukw tarczowych ewentualnych dawnych sklepie ebrowych. Negatywny wynik tych bada sugerowaby, e we wczeniejszym, dwutraktowym ratuszu, podzia na kondygnacje prawdopodobnie wyznaczay drewniane stropy, po ktrych z kolei musiayby przetrwa zamurowane gniazda na belki none.

Ilustracja 15. Widok centralnej czci zachodniego przsa
Ilustracja 15. Widok fragmentu sklepienia zachodniego przsa po zaoeniu kitw na cianach, wysklepkach i ebrach oraz po wykonaniu retuszy scalajcych i rekonstrukcji. Po konserwacji i restauracji.

Odnaleziony wystrj malarski, wykonany na tynku jednokrotnie bielonym pobia, jest najwczeniejsz aranacj plastyczn kilku wntrz parteru poudniowego traktu. Poniewa tak sam imitacj kamiennych ciosw ozdobiono rwnie sie, nie naley chyba przypisywa dekoracji sal parteru traktu, w tym Sali Gotyckiej, roli wyrnienia z uwagi na penione przez nie szczeglne funkcje w municypalnym budynku. Zreszt, tak naprawd nie wiemy dokadnie, jak byy wtedy uytkowane omawiane wntrza. Obecno identycznej, „kamiennej" polichromii w kilku pomieszczeniach naley wic chyba odebra jako przekaz, e fundatorzy zadbali o wygld tej czci ratusza jako caoci. Jeli wic inne pomieszczenia ratuszowe, np. parteru, byy przesklepione podobnie jak trzy sale poudniowego traktu, to jest prawdopodobne, e taka dekoracja moga „standardowo" te zdobi ich ebrowe sklepienia.

W celu potwierdzenia hipotezy o obecnoci takich polichromii w innych salach, naleaoby przebada tam rwnie nawarstwienia na cianach, bowiem pomimo pniejszych przeksztace (nowe ciany dziaowe, sufity), izby te posiadaj ciany none, na ktrych mogy zachowa si relikty pierwotnych tynkw z penym uwarstwieniem historycznym. Jako postulat badawczy naley uzna potrzeb wykonania bada sondaowych nawarstwie na sklepieniu kolebkowym pomieszczenia nad Sal Gotyck. Due paszczyzny tego sklepienia mogy by szczeglnie predestynowane do pokrycia ich rwnie inn ni architektoniczna dekoracj, np. ornamentalno-figuraln (jak to si stao w 1545 roku we wspomnianym Midzyrzeczu), niezalenie od rzeczywistego czasu powstania tej kolebki.

Ilustracja 16. Widok sali w kierunku poudniowo-wschodnim
Ilustracja 16. Widok sali w kierunku poudniowo-wschodnim. Po konserwacji i restauracji.

Czy pierwotnie pomieszczenia poudniowego traktu na wszystkich kondygnacjach posiaday murowane sklepienia? Tak sugerowaaby np. obecno sklepie gwiadzistych i sieciowego w piwnicach traktu oraz obecno sklepienia krysztaowego w komnatce na pierwszym pitrze w zachowanej do dzi wiey, dobudowanej wedug historykw jednoczenie z poudniowym traktem. Aby sprbowa ostatecznie odpowiedzie na to pytanie, naleaoby przebada, drog sond architektonicznych, historyczny status sklepienia kolebkowego z lunetami we wspomnianej ju sali nad Sal Gotyck. Pierwotne pochodzenie sklepienia znaczyoby tyle, e w budynku od pocztku zrnicowano rodzaje murowanych przesklepie w rnych cigach pomieszcze. Oznaczaoby to rwnie, e sklepienie to moe nalee do najwczeniejszych egzemplarzy takiej formy architektonicznej na tym terenie, obok sklepienia o podobnej konstrukcji w prezbiterium kocioa midzyrzeckiego z lat 20-tych XVI wieku, w ktrym J. Adamski widzi jednego z prekursorw wielkopolskich przykadw sklepie nowoytnych.

 

Opracowanie: Danuta i Ryszard ankowscy

 

[1] Danuta i Ryszard ankowscy, Dokumentacja wstpnych bada sondaowych nawarstwie na cianach i sklepieniach pomieszcze parterowych poudniowego traktu w ratuszu w wiebodzinie, wiebodzin, czerwiec-lipiec 2010 r.
[2] Danuta i Ryszard ankowscy, Dokumentacja prac konserwatorskich i restauratorskich przy wystroju malarskim „Wielkiej Sali" ratusza w wiebodzinie, Toru 2010.
[3] Jerzy Piotr Majchrzak, Suibisium Felix. Epizody z 700 lat dziejw miasta wiebodzina i okolic, wiebodzin, 2001, s. 43.
[4] J. P. Majchrzak, op. cit, s.62.
[5] Tom V, wydany w Kolonii w 1598 r.
[6] F. B. Werner, Topographia Seu Compendium Silesiae, t. V, Biblioteka Uniwersytecka we Wrocawiu.
[7] M. in. konsultacje z badaczami sztuki redniowiecznej z Czech: prof. Janem Roytem, dr Milen Bartlov, dr Klar Benesovsk, panem Hvnkiem Latalem.
[8] Jakub Adamski, Pnogotycka architektura kocioa farnego w. Jana Chrzciciela w Midzyrzeczu - prba nowej analizy, w: Ziemia Midzyrzecka w przeszoci, tom VIII, Muzeum w Midzyrzeczu, Midzyrzecz 2010.

 

Opracowanie: Danuta i Ryszard ankowscy

 




adres tego artykuu: www.schwiebus.pl/articles.php?id=242