www.schwiebus.pl

:: Zenon Piszczyñski
Artyku dodany przez: schwiebu (2006-01-05 10:14:26)


Zenon Piszczyñski (14.11.1922 - 08.1997)



¦wiebodziñski Dom Kultury
Opracowanie: Andrzej Medyñski

Zenon Piszczyñski urodzi³ siê 14.11.1922 r. w Poznaniu jako syn Ludwika i Franciszki. Do 1939 r. ukoñczy³ szko³ê podstawow± oraz dwie klasy gimnazjum ogólnokszta³c±cego w Poznaniu. Maturê uzyska³ w Liceum Ogólnokszta³c±cym im. Marii Magdaleny w Poznaniu w 1947 r. Ukoñczy³ nastêpnie w 1950 r. studia w zakresie wychowania fizycznego w Wy¿szej Szkole Wychowania Fizycznego w Poznaniu. 01.02.1951 r. podj±³ pracê w ¦wiebodziñskim Zak³adzie Leczniczo-Wychowawczym dla Dzieci i M³odzie¿y Kalekiej jako kierownik powsta³ego w³a¶nie Oddzia³u Usprawnienia Leczniczego (Blok Rehabilitacji.), którym kierowa³ do 31.01.1975 r.

LORO ¦wiebodzin - Fronton budynku gt³ównego
LORO ¦wiebodzin - Fronton budynku g³ównego

Od samego pocz±tku ogromnie zaanga¿owa³ siê w pracê, czyni±c z niej pos³annictwo. Magister - tak mówili¶my o Nim, Magister Zenek - tak mówili koledzy i kole¿anki z pracy, by³ w zasadzie ma³omówny, wrêcz milkliwy ale w wypowiedziach niezwykle rzeczowy, by³ równie¿ cz³owiekiem niezwyk³ej solidno¶ci. Zawsze z zadbanym je¿ykiem na g³owie. Bêd±c z zawodu nauczycielem wychowania fizycznego, rehabilitacji uczy³ siê sam, na kursach, z literatury fachowej . A nade wszystko podpatrywa³, rozmawia³ z niepe³nosprawnymi, analizowa³ ich predyspozycje, przysposabia³ urz±dzenia i zachêca³ do æwiczeñ. Ka¿demu po¶wiêca³ wiele czasu, bywa³o, ¿e bra³ ze sob± zaopatrzenie ortopedyczne i jecha³ do domu niepe³nosprawnego i tam na miejscu uczy³ go sprawno¶ci i pokonywania fizycznych i moralnych barier. "Zenon Piszczyñski - rehabilitant w o¶rodku w ¦wiebodzinie - t³umaczy³ uparcie (swoim pacjentom - dop.), ¿e s± warto¶ci wiêksze ni¿ sprawne rêce i nie ma wy¿szo¶ci nóg nad wy¿szo¶ci± g³owy. Mówi³ tak d³ugo i tak uparcie, ¿e ka¿dy by uwierzy³. Normalnym rehabilitantem nie by³, to jasne. Uczy³ chodzenia, owszem, ale - i to jest wa¿ne - uczy³ poruszaæ siê miêdzy lud¼mi ludziom z kalectwem."" (I. Gajdziñska - "Zapach domu").

LORO ¦wiebodzin - Fronton budynku gt³ównego
LORO ¦wiebodzin - Fronton budynku g³ównego

Wraz z doktorem Wieruszem stworzy³ swoisty tandem. On by³ specjalist± w rehabilitacji, doktor Wierusz w ortopedii. W pionierskich latach 50-tych podjêli siê trudu wyd¼wigniêcia niewielkiego zak³adu dla dzieci kalekich do rangi renomowanego sanatorium ortopedyczno-rehabilitacyjnego. Metody leczenia jakie zastosowali, by³y podziwiane w kraju i ¶wiecie. Nawet ortopedzi amerykañscy przyznali, ¿e w ¦wiebodzinie stosuje siê nowatorskie metody w operacjach krêgos³upa i rehabilitacji osób kalekich.

LORO ¦wiebodzin - Fronton budynku gt³ównego
LORO ¦wiebodzin - Fronton budynku g³ównego

W latach 60-tych o¶rodek skupia³ siê g³ównie nad leczeniem i usprawnianiem osób po przebytym polio, tu Magister Zenek jako pierwszy w Polsce wprowadzi³ do æwiczeñ w rehabilitacji elementy sportu i rywalizacji. Latem ci±gle by³y organizowane na korcie lub basenie zawody sportowe w niemal wszystkich dyscyplinach, choæby: pe³ny zestaw dyscyplin lekkoatletycznych, ³ucznictwo, szermierka, boks, tenis ziemny i sto³owy, jazda na wrotkach, jazda na rowerach, ciê¿ary, pi³ka no¿na i siatkowa, koszykówka, - nie wy³±czaj±c przystosowania tych dyscyplin dla osób na wózkach, dyscypliny p³ywackie, etc. A zim±, pacjenci je¼dzili na nartach, ³y¿wach, organizowane by³y kuligi saneczkowe itp. Mimo zamkniêtego charakteru o¶rodka organizowa³ obozy letnie dla pacjentów, np. w latach 1951 - 1957 organizowa³ dla wszystkich pacjentów Zak³adu obozy rehabilitacyjno-wypoczynkowe w O¶rodku Letnim w Prze³azach, by³y to obozy lipcowo - sierpniowe z przewag± zajêæ usprawniaj±cych, (p³ywanie, kajakarstwo, ¿eglarstwo, biegi terenowe), w 1959 r. obóz letni pod namiotami dla by³ych pacjentów Zak³adu w Wojnowie. Zainicjowa³ udzia³ m³odzie¿y o¶rodka w spartakiadach dla dzieci i m³odzie¿y po polio, m.in. w ¦widnicy, a w 1965 r. zorganizowanie spartakiadowych zawodów w o¶rodku. Wspó³organizowa³ liczne wycieczki i pikniki np. s³ynne wyjazdy na Dzieñ Dziecka, czy kibicowanie Wy¶cigowi Pokoju. Jego zaanga¿owanie w pracy jest nie do opisania, praktycznie pracowa³ od ¶witu do nocy. Nie liczy³ siê z godzinami, nie interesowa³a go zap³ata za pracê.

W latach 70-tych o¶rodek ¶wiebodziñski prze¿ywa³ swój najwiêkszy rozkwit. Osoba doktora Wierusza by³a dobrze znana w Polsce i na ¶wiecie. Magister Piszczyñski, prawa rêka doktora, równie¿ pi±³ siê w górê. Jego metody rehabilitacji znalaz³y szeroki poklask w krêgach medycznych. Przysz³y nagrody i odznaczenia, liczne publikacje. W ¶wiebodziñskim o¶rodku organizowano szereg szkoleñ, oraz wielokrotnie prezentowano osi±gniêcia w dziedzinie ortopedii i rehabilitacji w kraju i poza granicami; m.in.: pierwsze wyst±pienie zespo³u z referatami naukowymi mia³o miejsce ju¿ na I Kursokonferencji pracowników Zak³adów Leczniczo-Wychowawczych w Jastrzêbiu Zdroju - maj 1953 r., wizyta grupy m³odzie¿y u Ministra Zdrowia dr Sztachelskiego w Warszawie pod opiek± Zenona Piszczyñskiego i Jana Sobociñskeigo z okazji Dnia Dziecka w 1954 r., liczne konferencje m.in. Konferencje z delegacjami lekarzy ortopedów i rehabilitantów z wielu krajów ¶wiata: 1954 r. lekarze z Chiñskiej Republiki Ludowej, Czechos³owacji, Zwi±zku Radzieckiego, 1957 r. posiedzenie PAN z udzia³em prof. Degi, prof. Weissa, prof. Grucy, doc. Hulka, 1959 r. wizyta ¦wiatowej Organizacji Zdrowia (WHO) dr Safforda z USA, 1964 r. wizyta prof. Cotrela z Instytutu Calota w Berck-Plage (Francja), 1965 r. wizyta w³adz ¦wiatowej Federacji Fizjoterapii, wizyta Sekretarza Generalnego Rady Polonii Amerykañskiej w USA -Adeli £agodzinskiej w 1973 r., wizyta dyrektora Instytutu Rehabilitacji w Houston USA dr W. Spencera - 1974 r., i in.. Wa¿nym wydarzeniem by³a Konferencja ministerialna w 1968 r. pod przewodnictwem Ministra Zdrowia J. Sztachelskiego, z udzia³em s³aw, takich jak prof. Dega , prof. Weiss i specjalistów d/s rehabilitacji z ca³ego kraju. W o¶rodku odbywaj± siê kursy szkoleniowe w zakresie rehabilitacji, od 1959 r. do 1979 r. odby³o siê 47 turnusów dla 802 osób (lekarze, mgr wf, terapeuci).

Wszystkie konferencje i prezentacje by³y starannie przygotowywane, stosowano bogaty materia³ foto-filmowy. To druga pasja zawodowa i spo³eczna Magistra. Ju¿ w 1953 roku zapocz±tkowa³ prowadzenie dokumentacji foto-filmowej, a od 1965 r. dzia³a³ w ramach Sekcji Dokumentacji Foto-Filmowej (wspó³pracownicy: W. Królik, K. ¦led¼, P. Wójcik). W 1959 r. na IV Festiwalu Filmów Medycznych w Cannes pierwszy film zrealizowany przez Z. Piszczyñskiego i E. Zeyland Malawkê pt.: "Leczenie rehabilitacyjne przypadku z wrodzonym brakiem koñczyn górnych" (film o naszym koledze Cezarym Rusku) zostaje wyró¿niony dyplomem honorowym. Magister Zenon Piszczyñski jest wspó³twórc± i prezesem, dzia³aj±cego latach 1962 - 1982 Amatorskiego Klubu Filmowego "Lubusz". Cz³onkowie tego klubu pod niezawodnym kierownictwem Z. Piszczyñskiego, nakrêcili szereg filmów o rehabilitacji dzieci i m³odzie¿y, filmów turystyczno-krajoznawczych, dokumentalnych, dydaktycznych, fabularnych i nawet jeden animowany (w sumie 70 pozycji). W miêdzyczasie Z. Piszczyñski prowadzi³ zajêcia w zakresie fotografii i filmów amatorskich w ¦wiebodziñskim Domu Kultury (od 01.11.1971 do 31.12.1981), realizuj±c jednocze¶nie 14 edycji "¦wiebodziñskich Kronik Filmowych". Realizuj±c filmy i kszta³c±c m³odzie¿ pog³êbia swoj± wiedzê w tym zakresie w O¶rodku Filmów Naukowych w Warszawie, gdzie w 1957 r. ukoñczy³ Studium Filmowe, a w 1977 r. otrzyma³ dyplom ukoñczenia 3-letniego Studium Fotografii i Filmu. Za dzia³alno¶æ w amatorskim ruchu filmowym otrzyma³ wiele nagród, m.in. Lubusk± Nagrodê Kulturaln± (1968 r.). Pok³osiem dzia³alno¶ci zawodowej i twórczej Zenona Piszczyñskiego s± tak¿e liczne jego publikacje, referaty i doniesienia naukowe wyg³aszane na krajowych konferencjach, zjazdach rehabilitacyjno-traumatologicznych, a tak¿e w zachodnich o¶rodkach i klinikach ortopedycznych wielokrotnie ilustrowanych materia³ami filmowymi. Jest równie¿ autorem pomys³u i rozwi±zania technicznego tzw. poliwizji, tj. przedstawiania materia³ów ilustracyjnych jednocze¶nie na 3 ekranach: wy¶wietlano dwa filmy i prze¼rocza do tre¶ci wyg³aszanego referatu. W 1984 r. jest laureatem konkursu "¦wiebodzinianin 40-lecia" - organizowanego przez Towarzystwo Przyjació³ Ziemi ¦wiebodziñskiej i "Gazetê Lubusk±", a w1989 r. otrzymuje po raz pierwszy przyznan± nagrodê im. dr Lecha Wierusza, (wraz z prof. Wiktorem Deg± i dr Janem Doleckim) - nagrodê przyznaje Polskie Towarzystwo Walki z Kalectwem, Oddzia³ w Zielonej Górze.

W 1977 roku magister Zenon Piszczyñski wyje¿d¿a do Niemiec - tych zachodnich, by prezentowaæ osi±gniêcia w rehabilitacji i przywie¼æ nowe do¶wiadczenia. Za granic± mia³ przebywaæ pó³ roku. Niemcy byli bardzo zadowoleni ze wspó³pracy z polskim fizjoterapeut± i poprosili go by pozosta³ jeszcze kilka miesiêcy, w efekcie powróci³ po prawie roku w 1978 r. Mimo, ¿e w niemieckich klinikach zyska³ dla siebie i polskiej rehabilitacji wielk± renomê, po powrocie do kraju czu³ siê raczej przegrany. Pracownicy ¶wiebodziñskiego o¶rodka wspominaj± do dzi¶ o nieoczekiwanych i czêstych wyjazdach do Zielonej Góry na rozmowy z przedstawicielami SB. Nie skar¿y³ siê i nikomu nie opowiada³ o swoich k³opotach z ówczesnymi w³adzami, jak zawsze pracowa³ w milczeniu. Powoli zosta³ odsuniêty od kierowania dzia³em rehabilitacji, dzia³em, którego niegdy¶ by³ twórc±. Zlecono mu pracê z doros³ymi niepe³nosprawnymi. Choæ pracê z doros³ymi wykonywa³ doskonale, to jednak co¶ dzia³o siê w jego duszy. Kiedy dopad³a magistra Zenona Piszczyñskiego ta choroba, która z normalnego cz³owieka czyni nieporadne dziecko? Mo¿e to by³o ju¿ wtedy gdy pracuj±c na pó³ etetu na emeryturze (przeszed³ na emeryturê w 1987 roku), niespodziewanie gubi³ klucze, czy pozostawia³ wa¿ne dokumenty. Straszliwa choroba Alzheimera pustoszy³a mózg z dnia na dzieñ. Jakby na przekór jego osobowo¶ci, zabiera³a mu to, co w ca³ym ¿yciu posiada³ najcenniejszego: dok³adno¶æ, precyzyjno¶æ, punktualno¶æ. Umar³ w wieku 75 lat w specjalnym zak³adzie pod ¯arami, w ostatnich dniach sierpnia 1997 roku.

Wspominamy naszego Magistra nie tylko z tych codziennych zajêæ z o¶rodka, ale i z lekcji perfekcyjnej organizacji jak± nam pokaza³ podczas Zjazdu wychowanków w 1974 roku. Pó¼niej wspiera³ nasz± "Grupê Opty" swoim autorytetem i jak tylko czas pozwoli³ by³ z nami podczas naszych Zlotów, choæby VI Zlot w Lublinie - 1980 r., VII Zlot w £agowie - 1981 r. - gdzie powsta³ kolejny reporta¿ filmowy o naszym spotkaniu, VIII Zlot w Bieszczadach - 1982 r., IX Zlot w Kiekrzu - 1983r. czy niezapomniany X Zlot w Prze³azach, którego by³ wspania³ym wspó³organizatorem, a ostatnim zlotowym spotkaniem by³ Zlot XVI w Zielonej Górze - w 1990 r.. Jeszcze raz by³o nam dane wspó³uczestniczyæ razem z magistrem Zenonem Piszczyñskim w Sejmiku Kultury Towarzystwa Przyjació³ Ziemi ¦wiebodziñskiej w 1988 roku. Wszystkie te spotkania na zawsze zostan± w naszej pamiêci.

Opracowanie: Andrzej Medyñski
Materia³ pochodzi ze strony ¦wiebodziñskiego Domu Kultury.
Wykorzystano materia³y:
Artyku³ "Magister" - Najbli¿sze Okolice, autor Gustaw £apszyñski,
S³ownik Biograficzny ¦wiebodzinian - nota Wies³aw Zdanowicz,
Kalendarium 30-lecia - Zenon Piszczyñski




adres tego artykuu: www.schwiebus.pl/articles.php?id=148