[Schwiebus.pl - ¦wiebodzin na starych kartach pocztowych, stare pocztówki, widokówki, kartki pocztowe]
Google
szukaj:
Home > Gazeta Lubuska  

2005-10-22 17:35
Temat postu: ¦wiat dla Nikodema
ciachu


forum admin
postw: 823

22 Pa¼dziernika 2005
¦wiat dla Nikodema
Schody w górê, schody w dó³. I do szatni w piwnicy. Biegam za Nikodemem po budynku liceum w ¦wiebodzinie, ledwo nad±¿aj±c. A¿ wierzyæ siê nie chce, ¿e tak porusza siê kto¶, kto jednym okiem ledwie widzi kontury, a drugim zupe³nie nic.

Po powrocie do domu w O³oboku Nikodem wsiada na rower i odje¿d¿a. Skrêt kierownicy i po chwili jest z powrotem. Skrêt i znów go nie ma. P³ywaæ te¿ potrafi. Ze wspinania siê na drzewo ju¿ wyrós³. W koñcu ma prawie 16 lat.

Jak wchodziæ na drzewo

Kiedy jako dziecko zaczyna³ chodziæ, mama uczy³a go, jak siê... przewracaæ. Bo i sk±d mia³ wiedzieæ, gdzie jest pod³oga? Gdyby j± widzia³, odruchowo wyci±ga³by przed siebie r±czki. A tak, pada³ jak d³ugi na buziê. Ale siê nauczy³. Tego i wielu innych rzeczy.
- Pokazywa³am mu, jak wchodziæ na drzewo - mówi Czes³awa Maciejewska, mama Nikodema. - Jak ja siê ba³am, ¿e spadnie. Drabinê te¿ rozpracowa³. Wszed³ raz i drugi. Uzna³am, ¿e musi uczyæ siê samodzielno¶ci.
Tak samo uwa¿a Marek Maciejewski, ojciec Nikodema. Tak my¶li te¿ Nikodem. Psycholodzy mówi± o jego silnym d±¿eniu do niezale¿no¶ci i samodzielno¶ci oraz o bardzo du¿ej umiejêtno¶ci korzystania ze szcz±tkowego pola widzenia.
Ch³opak chodzi do normalnego liceum. Chce studiowaæ. Wcze¶niej skoñczy³ ca³kiem zwyczajn± podstawówkê i gimnazjum. Bez taryfy ulgowej, za to z doskona³ymi wynikami. Bra³ udzia³ w olimpiadach z jêzyka polskiego, z sukcesami. Bo niedostatek widzenia natura wynagrodzi³a mu fotograficzn± pamiêci± i wielkimi mo¿liwo¶ciami intelektualnymi.

Szuka³ ich dotykiem

Nikodem mia³ pecha, ¿e urodzi³ siê w czasach, kiedy badanie wzroku wcze¶niaków nie by³o standardem. Retinopatiê, czyli zwyrodnienie siatkówki, wykryto u niego, gdy na operacjê by³o ju¿ za pó¼no.
- Zorientowali¶my siê, ¿e co¶ jest nie tak, bo nie ³apa³ zabawek, ale szuka³ ich dotykiem. Nie wyci±ga³ r±czek do grzechotek. Interesowa³y go tylko du¿e zabawki - opowiada mama.
A kiedy Nikodem zorientowa³ siê, ¿e co¶ jest nie tak?
- Jak wo³a³ "Chod¼, zobacz...", mówi³am "Nie muszê podchodziæ. Ja to widzê z daleka” - opowiada pani Czes³awa.
Po tym, w jakim kolorze by³ nos i policzek Nikodema, rodzice mogli poznaæ, jak± kredk± rysowa³. A rysowaæ uwielbia³. Z twarz± przy kartce odtwarza³ na papierze ze szczegó³ami owady, kiedy wszed³ akurat w okres fascynowania siê nimi. Wci±¿ pyta³. A rodzice, le¶nicy, odpowiadali. Dwie starsze siostry te¿ dba³y o rozwój braciszka.

Byli przekonani

Nie wszystko sz³o jak po ma¶le. Podstawówka w O³oboku go nie chcia³a. Ba³a siê takiego ucznia. Radzi³a o¶rodek dla niewidomych. Potem okaza³o siê, ¿e nie taki Nikodem straszny.
- Upar³em siê, ¿e bêdzie chodzi³ do masowej szko³y. Przecie¿ wiedzia³em, ¿e sobie poradzi. Skoñczy³ podstawówkê ze ¶redni± 5,75 - to ojciec.
- Ja te¿ by³am przekonana, ¿e tylko normalna szko³a. Choæ pamiêtam tragiczne sny, jak to bêdzie - to matka.
Doj¶cie z le¶niczówki w O³oboku do szko³y nie by³o mo¿e najwiêkszym problemem. Ale ju¿ do gimnazjum w Radoszynie trzeba by³o dojechaæ autobusem PKS. Rodzice podprowadzali syna na przystanek. Móg³ wracaæ sam, bo autobus zatrzymywa³ siê ko³o domu.

Ze szko³y na skróty

We wrze¶niu tego roku nowe wyzwanie: liceum w ¦wiebodzinie. Du¿y, piêtrowy budynek, kamienne schody, ponad 600 uczniów. Wszystko nowe. No i ten dojazd.
Rano na przystanek podprowadza Nikodema ojciec. W autobusie PKS jedzie z s±siadk±, a potem z grup± uczniów idzie do szko³y. Z dworca do niej niez³y kawa³ek.
Na razie po po³udniu po Nikodema wyje¿d¿a ojciec. Wracaj±c, æwicz± samodzielne pokonywanie drogi na dworzec. Najpierw ze szko³y na skróty. Tak jak chodz± inni uczniowie, bo niby dlaczego Nikodem mia³by i¶æ inaczej. Potem chodnikiem, do przej¶cia dla pieszych. Jezdnia w tym miejscu ruchliwa. W jej pokonaniu ma Nikodemowi pomóc zamontowany specjalnie dla niego sygna³ d¼wiêkowy, bo przecie¿ nie zobaczy zielonego ¶wiat³a.
Byæ mo¿e ju¿ w grudniu Nikodem bêdzie ze szko³y na dworzec chodzi³ sam.

Klosz wyrzucili

Barbara Lewandowska, wicedyrektorka Liceum Ogólnokszta³c±cego nr 1 w ¦wiebodzinie, jest pe³na uznania dla rodziców Nikodema za sposób, w jaki go wychowuj±. Nie trzymaj± pod kloszem. Nie wyrêczaj±. Pozwalaj± pokonywaæ kolejne trudno¶ci. Kochaj± m±drze.
- Temu uczniowi potrzebne s± sukcesy i my, jako szko³a, musimy zrobiæ wszystko, ¿eby je mia³. Zreszt± jego sukces bêdzie te¿ sukcesem szko³y - mówi. - Rodzice mogliby mu za³atwiæ indywidualne nauczanie, ale wol±, ¿eby uczy³ siê, jak jego rówie¶nicy, w normalnej klasie.
- Praca z Nikodemem nie wymaga ode mnie ¿adnych dodatkowych przygotowañ - przekonuje polonistka Agnieszka Cituk. - Jest akceptowany przez innych uczniów. Jak siê wypowiada, widaæ, ¿e jest bardzo dojrza³y.
Oczywi¶cie trzeba czasem dla Nikodema co¶ ekstra przygotowywaæ. Choæby druki sprawdzianów pisane du¿± czcionk±. Nauczyciele staraj± siê o tym pamiêtaæ.

Zawija linijki

Nikodem nie jest ca³kowicie niewidomy. Jak idzie przez miasto, widzi zarysy krawê¿ników i aut. W domu uczy siê z twarz± tu¿ przy komputerze. Ojciec zeskanowa³ mu wszystkie podrêczniki. Postara³ siê o zeszyty z du¿± kratk±.
Marzeniem na razie nie do spe³nienia (ze wzglêdu na cenê) jest specjalny syntetyzator mowy wspó³pracuj±cy z systemem XP. Program do jego obs³ugi kosztuje 3,7 tys. z³.
- To jedyny system, który czyta wszystkie multimedia i sam zawija powiêkszone linijki tekstu - opowiada ojciec.
Potrzeb jest wiêcej. Przyda³by siê wiêkszy monitor. Skaner ma ju¿ sze¶æ lat. U¿ywany na okr±g³o radiomagnetofon dobrej klasy po roku nadaje siê do wymiany. Przyda³by siê te¿ stacjonarny rower, ¿eby ch³opiec móg³ æwiczyæ sprawno¶æ fizyczn±. Na normalnym zim± nie poje¼dzi. A hantle to nie wszystko.
Rodzice podkre¶laj± wielk± ¿yczliwo¶æ osób i instytucji wcale do tego nie powo³anych. Np. dziêki zrozumieniu Telekomunikacji Polskiej, Nikodem mo¿e korzystaæ za niedu¿± op³at± z internetu. Pensja matki i renta ojca nie s± przecie¿ workiem bez dna.

To siê zapamiêtuje

Zmieñ to, co da siê zmieniæ, akceptuj to, czego zmieniæ siê nie da - to dewiza Nikodema. Jest uparty. Mówi, ¿e je¶li siê nie próbuje, to nic siê nie zrobi. No i trzeba wierzyæ w siebie. On wierzy, wiêc wie, ¿e nauczy siê sam chodziæ ze szko³y na dworzec. To w koñcu nie jest a¿ tak skomplikowane. Jak siê przejdzie parê razy, to siê zapamiêtuje.
Co by siê zmieni³o, gdyby widzia³? Twierdzi, ¿e wbrew pozorom nie a¿ tak wiele. Na pewno nic w podej¶ciu do ¿ycia. No i w mi³o¶ci do punkowej muzyki, do Woodstocku, na którym by³ trzy razy z irokezem na g³owie, do muzyki alternatywnej w Radiu Index, do zespo³ów KSU i TSA (na koncercie tego ostatniego by³ niedawno w Lesznie).
- To fajny go¶æ, ciekawy cz³owiek. Mamy z nim mniej k³opotów ni¿ niektórzy rodzice ze swoimi widz±cych dzieæmi. Uspokaja nas, ¿e wszystko bêdzie dobrze, wszystkiego siê nauczy - opowiada ojciec.
- Dzia³ali¶my na wyczucie. Nikt nam nie podpowiada³, jak postêpowaæ z takim dzieckiem - dodaje matka.
- Mamy wspania³ego syna - podkre¶laj± oboje.


GRA¯YNA ZWOLIÑSKA
68 324 88 44
gzwolinska@gazetalubuska.pl

--
C
U
S



emotikonki














Adresy stron internetowych jak i adresy e-mail zostan automatycznie zamienione na linki. Dodatkowo moesz uywa kilku znacznikw:
[b]...[/b] - pogrubienie
[i]...[/i] - pochylenie
[u]...[/u] - podkrelenie
[url]...[/url] - link
[cytat]...[/cytat]
[code]...[/code] - kod, np. HTML

dokadny opis
imi
e-mail
tytu
tre
wpisz imi nieyjcego polskiego prezydenta:

 

Logowanie
Login haso Nie masz jeszcze konta? Moesz sobie zaoy!

© 2001-2012 by Robert Ziach C&Co. A.G.™ ® 2012 by Schwiebus.pl
Wszelkie prawa zastrzeone.

0.023 | powered by jPORTAL 2