[Schwiebus.pl - ¦wiebodzin na starych kartach pocztowych, stare pocztówki, widokówki, kartki pocztowe]
Google
szukaj:
Home > Gazeta Lubuska  

2006-07-28 07:41
Temat postu: Mury id± w górê
ciachu


forum admin
postw: 823

28 Lipca 2006
Mury id± w górê

Zaczê³a siê budowa nowej siedziby dla policjantów. Dziêki temu jednostka wyprowadzi siê wreszcie ze starej kamienicy do nowoczesnego obiektu.

- To dla nas historyczna chwila - informuje szef ¦wiebodziñskiej policji podinsp. Sebastian Banaszak. Tak komentuje start przy budowie najnowszej policyjnej siedziby. Podczas niedawnych wojewódzkich obchodów ¶wiêta policji wmurowano tu kamieñ wêgielny.

Budowa trwa

Roboty ju¿ trwaj±. Prowadzone s± przy ul. Cegielnianej, tu¿ obok obiektu zajmowanego przez stra¿ po¿arn±. W zdobyciu terenu pod budowê pomog³o starostwo. Sfinansowa³o równie¿ projekt policyjnej siedziby. Ale nie obesz³o siê bez trudno¶ci. Pierwszy przetarg nie zosta³ zakoñczony wyborem firmy, która mia³a postawiæ komendê. Uda³o siê to dopiero za drugim razem. Obiekt bêdzie bardzo nowoczesny.
- Zajmie powierzchniê oko³o 13,5 tys. m sze¶c. - mówi Grzegorz Burdziñski z komendy wojewódzkiej policji w Gorzowie Wlkp.
Budynek bêdzie mia³ parter, dwa piêtra oraz jedn± kondygnacjê podziemn±. Ciekawostk± jest fakt, ¿e w³a¶nie podziemiach powstanie miêdzy innymi strzelnica. - I bêdzie pierwsz± tak± w województwie - cieszy siê podinsp. Banaszak.
Przy nowej komendzie pojawi siê równie¿ wiata gara¿owa dla radiowozów.

Ze starej do nowej

Nowa siedziba bêdzie dla policjantów wybawieniem. W starym budynku przy ul. £u¿yckiej 17 od zawsze brakuje pomieszczeñ. Pokoje, w których na co dzieñ pracuj± funkcjonariusze, s± zbyt ma³e. Z tego powodu policjanci siedz± po kilku w ciasnych pomieszczeniach.
Elewacja starej kamienicy od dawna nadaje siê tylko do wymiany. Nikt nie wspomina tak¿e o potrzebie remontu lub chocia¿ od¶wie¿enia wnêtrza.
- Nie da siê ukryæ, ¿e stara kamienica zamieniona przed laty na komendê wymaga dzi¶ ju¿ gruntownego remontu - mówi± policjanci.
Do wymiany nadaje siê tak¿e zu¿yta i stara stolarka okienna. Kolejnym problemem jest zbyt ma³e policyjnej podwórze. Od dawna brakuje na nim miejsc parkingowych nawet dla radiowozów.
- Z tego powodu ogromnie cieszy nas rozpoczêcie budowy - mówi podinsp. Banaszak.
W starej komendzie mimo wszystko nie brakuje inwestycji. Uruchomiona zosta³a nowoczesna cyfrowa centrala telefoniczna. Stare, analogowe urz±dzenie nie spe³nia³o wymaganych dzi¶ przez policjê potrzeb.
Na now± komendê policjantom przyjdzie jeszcze trochê poczekaæ. Zostanie ona oddana do u¿ytku dopiero za trzy lata. Policyjna inwestycja poch³onie sumê oko³o 13 mln z³.


PIOTR JÊDZUR

--
C
U
S
2006-08-04 08:15
Temat postu: Jak San-Bud zasypa³ las odpadami
ciachu


forum admin
postw: 823

Gazeta.pl
Jak San-Bud zasypa³ las odpadami

Miros³awa Dulat 03-08-2006

Dwa lata temu rozpoczê³a siê budowa domu pana Kazimierza na os. Cegielnia. Gdy dom by³ gotowy, na jego ty³ach pojawi³a siê sze¶ciometrowa góra
Zobacz powiekszenie
Fot. Sebastian Rzepiel / AG
Wysokie skarpy z piachu i gruzu to pozosta³o¶æ po budowie
Walka o skarpê trwa ju¿ dwa lata. Góra ziemi i odpadów budowlanych le¿y miêdzy ulicami Ksawerego Dunikowskiego a Kamionkow±. Ma powierzchniê 3 tys. m kw. i wysoko¶æ od 2 do 6 metrów.

- Wychodzê na podwórko i zamiast lasu widzê górê poro¶niêt± chaszczami i ponad 50 zasypanych do po³owy i ca³kowicie uschniêtych drzew. Nie taki widok z okna sobie wymarzy³em - skar¿y siê pan Kazimierz (imiê zosta³o zmienione, nazwisko do wiadomo¶ci redakcji). Ziemia, na której le¿± odpady, nale¿y do Zak³adu Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej. Czê¶ciowo równie¿ gruz zalega na terenach prywatnych mieszkañców ul. Keramzytowej. Twórc± skarpy by³a firma San-Bud, która na os. Cegielnia budowa³a domki jednorodzinne.

W maju 2004 r. ZGKiM wezwa³ firmê do usuniêcia odpadów budowlanych z lasu. Ju¿ wówczas pojawi³a siê ekspertyza, wed³ug której drzewom grozi³a zag³ada. Rok pó¼niej San-Bud zg³osi³ w Wydziale Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w Urzêdzie Miasta, ¿e zakoñczy³ porz±dkowanie terenu.

Po skardze mieszkañców sprawa trafi³a w koñcu do powiatowego inspektora nadzoru budowlanego. - Stwierdzili¶my, ¿e ukszta³towanie terenu zosta³o zrobione nielegalnie. Jednak nasz± decyzjê uchyli³ wojewódzki inspektor - mówi Maria Gil-Zawieja, zastêpca powiatowego inspektora. Sprawa zosta³a przerzucona do kolejnego wydzia³u. - Dziwi mnie to, ¿e spraw± typowo budowlan± zajmuje siê nasz wydzia³ - mówi Ryszard Teterycz, zastêpca naczelnika Wydzia³u Rozwoju Miasta i Ochrony ¦rodowiska. Okaza³o siê wówczas, ¿e na spornym terenie usch³o ju¿ 17 drzew. W pi¶mie z 9 maja br. czytamy, ¿e rekultywacj± terenu powinien zaj±æ siê ZGKiM, a kosztami obci±¿yæ San-Bud. Firma odwo³a³a siê jednak do Samorz±dowej Komisji Odwo³awczej. - Nasza decyzja jest jednoznaczna. ZGKiM nie by³ sprawc± ba³aganu, wiêc nie mo¿e zajmowaæ siê sprz±taniem. Sprawa musi byæ jeszcze raz od pocz±tku rozpatrzona w urzêdzie - mówi Robert Makarowicz, szef SKO. Urz±d Miasta obiecuje, ¿e za³atwi sprawê jak najszybciej.

Zapytali¶my firmê San-Bud, kiedy zamierza sprz±tn±æ po budowie. - Je¶li w wyniku przeprowadzonego prawid³owo postêpowania administracyjnego zostanie wydana ostateczna decyzja nakazuj±ca rozbiórkê skarp, podmiot zobowi±zany w decyzji do tego dzia³ania z pewno¶ci± siê do niego zastosuje. Prowadzone do tej pory postêpowania wykazywa³y mnóstwo proceduralnych b³êdów (m.in. nieuwzglêdnianie wniosków dowodowych o powo³anie bieg³ych, stosowanie niew³a¶ciwych podstaw prawnych itd.), w wyniku czego na dzieñ dzisiejszy uchylono ju¿ drug± decyzjê w sprawie skarp, a sprawê przekazano do ponownego rozpoznania - t³umaczy Micha³ £ukasiewicz, radca prawny firmy.

KOMENTARZ

Kiedy zadzwoni³ do nas Czytelnik w sprawie skarpy, nie mog³am uwierzyæ, ¿e mówi prawdê. Przecie¿ w Zielonej Górze nie mo¿na nawet taczki gruzu wyrzuciæ przed dom, bo zaraz w³adze daj± pouczenie, wlepiaj± mandat. A tu mamy górê, która spokojnie mog³aby zasypaæ starówkê ³±cznie z ratuszem i nikt nic nie robi. Niby korespondencja kr±¿y po mie¶cie od dawna, by³o ju¿ kilka wizji lokalnych, a skarpa nie znika. W³os mi siê na g³owie zje¿y³, kiedy ujrza³am drzewa bez li¶ci. Od razu nasunê³a mi siê my¶l, ¿e San-Bud dokona³ samowolki budowlanej. A urzêdnicy chyba temu przyklaskuj±, bo od dwóch lat jedynie pisz± do siebie listy. Nikt nie ma w±tpliwo¶ci co do tego, ¿e skarpê-giganta trzeba usun±æ. Ile jeszcze drzew musi uschn±æ, ¿eby wreszcie sprawê zakoñczyæ? Czy popularnej w mie¶cie firmy budowlanej nie staæ na posprz±tanie po sobie?

--
C
U
S




Logowanie
Login haso Nie masz jeszcze konta? Moesz sobie zaoy!

© 2001-2012 by Robert Ziach C&Co. A.G.™ ® 2012 by Schwiebus.pl
Wszelkie prawa zastrzeone.

0.014 | powered by jPORTAL 2